Paryż jest zawsze dobrym pomysłem

3/03/2016

 
Paris is always a good idea. Poduszka z tym cytatem Hepburn leży na moim łóżku, w czasie gdy to piszę. Jest powiedzenie, że jeśli raz zakochacie się w Paryżu i obiecacie miastu swój powrót, zawsze znajdziecie ku temu sposobność. I nie mogłabym się z tym nie zgodzić! Po spędzeniu swojego trzeciego razu w mieście miłości przyznaję, że za każdym razem odkrywam w nim więcej i więcej piękna. Architektura, ludzie, okolice, jedzenie, atmosfera i co najważniejsze - znajoma, którą odwiedzałam tym razem i której udało się jeszcze raz odkryć swoje miasto, ale tym razem w naszym towarzystwie. Mogę podać sto sposobów dla których warto odwiedzić Paryż, ale moim głównym celem było odwiedzenie właśnie jej - pogodnej, zabawnej podróżniczki, którą poznałam w czasie mojego najlepszego czasu w Szwecji. Możliwość zorganizowania krótkich odwiedzin połączonych ze zwiedzaniem - to brzmiało dla mnie jak plan. 
Luty był dla mnie podróżniczym niebem. Możliwość spędzenia długiego czasu w Austrii, połączona z Polską i zakończona we Francji sprawiła, że cieszyłam się każdym dniem. Różne kultury, różne kraje, różne nawyki, a wszystko to połączone przez tak różne - a tak podobne osoby. Fantastycznym uczuciem jest możliwość podróżowania z ludźmi, którzy pasują do naszego stylu zwiedzania. Bez marudzenia, bez zbyt wysokich oczekiwań, za to cieszących się małymi momentami i wspólnym czasem. Okej i croissantem. Albo trzema. :-)
 
Byłam bardzo szczęśliwa widząc, że mój lot z Berlin Tegel do Paryż ORY został zaplanowany na wieczór. Zazwyczaj podróżuję do Austrii bardzo wczesnym rankiem, co zmusza mnie do wstawania w środku nocy. Tym razem mieliśmy wystarczająco czasu na sen, spakowanie bagaży i byliśmy gotowi do drogi. Dotarliśmy późnym wieczorem i dzięki świetnym radom Marion, nie mieliśmy żadnych problemów ze znalezieniem odpowiedniego autobusu i tramwaju do miasta. Zmęczeni, ale niesamowicie szczęśliwi - tak czuliśmy się po zobaczeniu jej pierwszy raz od pół roku. Zatem by nie tracić czasu zaplanowaliśmy nasze zwiedzanie na następny dzień i naszym pierwszym celem był Plac Pigalle ze słynnym Moulin Rouge. Któregoś dnia zobaczę ich show - na pewno! 
 
Szukamy klientów - doświadczenie nie ma znaczenia. :-) /
Byliście kiedyś w Paryżu? Jakie są wasze ulubione miejsca?

Przeczytaj również

5 komentarze

  1. A gdzie Wieża Eiffla? Prawdziwie piękna ta wasza znajomość, tyle szczęścia w jednym zdjęciu, na którym jesteście razem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak pięknie :) Nigdy nie byłam, ale muszę, ale to muszę kiedyś tam się wybrać ;)

    OdpowiedzUsuń