Nowa nazwa bloga - The Daily Wonders!

3/18/2016

portrait the daily wonders
       To czas na zmiany!
Czasem każdy doświadcza momentu, gdy mała lub większa zmiana jest potrzebna. Tak też było z moim blogiem. Wielu z was może pamiętać, że zaczęłam go pod nazwą Sztuka Studiowania we wrześniu 2011. Po tym, jak zrozumiałam, że bloguję od prawie 5 lat, zaczęłam myśleć o tym, ile rzeczy zmieniło się od kiedy napisałam tu pierwsze słowo. Sztuka Studiowania była powodem, dla którego zaczęłam swoją blogową przygodę. Jako młoda studentka, pełna pasji i inspiracji chciałam mieć miejsce, w którym mogłabym dzielić się kawałkiem mojego świata z innymi ludźmi - a co więcej, chciałam inspirować ich, by zobaczyli pozytywną stronę codziennego życia. Poprzez publikację łatwych i prostych przepisów chciałam udowodnić, że studenci także mogą być dobrymi kucharzami, a poprzez proste sposoby na domowe dekoracje i tworzenie biżuterii chciałam dać dobre rady odnośnie tego, jak stworzyć coś pięknego bez wydawania wielkich sum. 
      Z czasem stałam się lepsza w fotografii i wzornictwie. Zaczęłam przykładać większą wagę do tego, jak moje wpisy wyglądają. Chciałam dzielić się użytecznymi informacjami, ale starałam się przekazać je w ładny sposób. Dlatego też od czasu do czasu możecie zaobserwować zmiany w szablonie, który staram się utrzymać w ładzie i przejrzystości.

Ja także się zmieniłam. A zmiany są dobre.
          Moje życie osobiste przeszło przez wzloty i upadki, ale blog pozwalał mi trzymać pozytywny punkt widzenia. Koniec końców zawsze mogłam wrócić do mojego małego, internetowego pamiętnika i poczytać o dobrych rzeczach, które mi się przytrafiły. A poprzez skupienie się na samorealizacji, zrozumiałam że stałam się też bardziej szczęśliwa. Jest to jeden z powodów, dla których zdecydowałam się kontynuować blogowanie - aby pokazać, że można osiągnąć wiele przy małej ilości dobrej woli! Możecie jeść zdrowo i smacznie bez większych zdolności kulinarnych, możecie stać się świetnymi biegaczami, nawet jeśli przedtem tego nie próbowaliście. Możecie podróżować z limitowanym budżetem i spełniać swoje marzenia tak długo, jak wykażecie się odrobiną cierpliwości i pozwolicie sobie wyjść poza strefę komfortu. 
        Po kilku latach zdołałam odwiedzić wiele krajów, skończyć swoje studia w Szwecji i mieć przed sobą kilka ostatnich miesięcy przed ukończeniem tych w Polsce. Zyskałam niezwykłych przyjaciół i utrzymałam cenne znajomości pomimo dzielącego nas dystansu. Zakochałam się w niesamowitym człowieku, który motywuje mnie do realizowania swoich pasji i nigdy, przenigdy nie rzucania w kąt tego, co sprawia, że się uśmiechamy. I dlatego też postanowiłam zmienić nazwę mojego bloga. The Daily Wonders (ang. Codzienne Cuda/Codzienne Zdumienia) to dla mnie symbol zawsze odnajdywania małych, pozytywnych rzeczy w codziennym życiu. Zawsze jest coś, co mnie zachwyca i co sprawia, że chcę odkrywać dalej. 
        Celem mojej strony (której nazwa będzie teraz łatwiejsza do zapamiętania dla moich angielskojęzycznych czytelników) jest inspirowanie i dzielenie się pozytywami ze wszystkimi odbiorcami. Zatem śmiało wypróbuj przepisy, którymi się dzielę, zaplanuj budżetową podróż, lub rozpocznij projekt ,,zrób to sam" oparty na moich pomysłach. A jeśli jest choć jedna osoba, która po przeczytaniu mnie pomyślała ,,dlaczego by nie" - to jest to tego warte. 
Zatem usiądźcie tu ze mną wygodnie i mam nadzieję spędzić z wami kolejne urocze lata. A ponieważ przez ten czas poznaliście mnie już trochę, chciałabym także dowiedzieć się czegoś o was i poprosić wszystkich moich nowych i starszych czytelników, którzy są tu ze mną dzisiaj o napisanie komentarza. Chciałabym dowiedzieć się, ilu z was jest tu ze mną od początku. Ilu dołączyło niedawno. Chciałabym też usłyszeć waszą opinię na temat tego, co was tu trzyma. :-)
Z gorącymi pozdrowieniami,

Magda.

Moulin Rouge - Francja, Paryż. Budżetowa studencka podróż

Przeczytaj również

13 komentarze

  1. Byłam na nie, ale mnie przekonałaś do zmiany. Zostaje na blogu :* wierna fąka M.

    OdpowiedzUsuń
  2. I'm here with you since 2012! I found you because of your tutorials. Keep on going girl

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też zaglądam co jakiś czas, od lat :) DD

    OdpowiedzUsuń
  4. I ja też nieśmiało przyznaje się do zgapiania niektórych przepisów, niektóre z nich znam na pamięć :) Korzystam też z tutoriali tych, które publikowałaś wcześniej. I bardzo przypadły mi do gustu wpisy dotyczące Szwecji. A jak będziesz kiedyś chciała zamknąć bloga i go usunąć, mów koniecznie z wyprzedzeniem, to spiszę sobie przepisy i tutoriale. Życzę udanych i ciekawych kolejnych wpisów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, miło mi, że się przydają! Zamykać bloga nie planuję, ale technologia jest czasem zawodna i wiem po sobie, że ulubione przepisy lepiej mieć spisane na zapas! :) Pozdrawiam

      Usuń
  5. Ja jestem od około roku. Jesteś super :) Mam na imię Zuzia, niecałe 30 lat, mieszkam na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej i czytam Cię w pracy ;) ( 8 godzin za biurkiem... jako chwila oddechu :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogę Ci umilić czas w pracy! :) I miło mi, że tu zaglądasz!

      Usuń
  6. Ja zaglądam tutaj już od kilku lat (3-4?). Nie odwiedzam wielu blogów, regularnie wpadam tylko na sześć, a Twój jest jednym z nich :) Bardzo fajnie było przenieść się z Tobą do Skandynawii i w inne magiczne miejsca, ale tęsknię trochę za wpisami typu DIY albo New in :)
    Powodzenia w dalszym pisaniu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej! Bardzo mi miło, że jesteś jedną z tych osób, która zagląda tu prawie od początku. :) Postaram się wrócić do DIY, bo samej też za tym zatęskniłam :)
      Dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń
  7. Magdo! Trafiłam tu po raz pierwszy, (o ile dobrze pamiętam ) gdy na stronie majsterkowo opublikowałaś artykuł dotyczący renowacji roweru. Od tamtej pory zaglądam tu i śledzę co się dzieje. Podoba mi się, że jest tu duży wachlarz kategorii, ciekawe informacje i zdjęcia (często zabawne). Liczę na więcej artykułówvz serii: diy, fashion, recipes and beauty, because i like it.
    Pozdrawiam! Alicja ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej! :) Bardzo mi miło, że tu zaglądasz. :) Apropo roweru z poradnika to właśnie napompowałam w nim opony i będę nim śmigać na uczelnię. :-)
      Postaram się wrzucać więcej DIY, choć przyznam szczerze, że do fashion nie mam zapału i drygu haha :)
      Pozdrawiam!

      Usuń