Paryż: 7 sposobów na budżetowe zwiedzanie

3/22/2016

 
        Paryż jest jednym z najpiękniejszych, ale zarazem droższych stolic, które do tej pory miałam okazję odwiedzić. Mam z tego miejsca wspaniałe wspomnienia o niemalże każdej porze roku i zawsze z chęcią tam wracam - tak jak tym razem wraz z R. podczas odwiedzin Marion. Zorganizowanie wyprawy zawsze może wiązać się z problemem czasowym, lecz prawdziwe kłopoty zaczynają się w momencie omawiania finansów. I choć można oczywiście skupić się na oszczędnościach związanych z wycieczką na długo przed planowanym odlotem, to sprawa komplikuje się w momencie, gdy fundusze wcale nie mnożą się w tempie w jakim to pierwotnie zakładaliśmy - lub gdy po prostu podróżujemy na tyle często, że nie satysfakcjonuje nas założenie puszki z napisem ,,na Paryż". Co wówczas zrobić?
          Uwielbiam podróżować i często zdarza mi się podejmować dość szybkie decyzje. Nigdy nie byłam typem osoby, która rezerwuje bilety na pół roku na przód i która korzysta z hoteli typu ,,all inclusive". To wbrew pozorom ułatwia zadanie, ponieważ daje nam szerokie pole manewru i zarządzania własnym czasem w taki sposób, w jaki tego chcemy. Jako studentka zawsze jednak staram się trzymać mój budżet w ryzach i wraz z doświadczeniem udało mi się wypracować kilka głównych punktów odnośnie tego jak podróżować, by w pełni cieszyć się wyprawą, lecz utrzymać stosunkowo niskie wydatki. Oto kilka z pomysłów!

1. Wybierz tani, ale wygodny środek transportu
Dostępnych jest wiele opcji odnośnie tego, jak dostać się do Paryża. W zależności od waszej lokalizacji możecie wybrać pomiędzy samolotem (zazwyczaj najdroższa opcja), samochodem (także możliwość podzielenia się ceną benzyny z pasażerami, łapanie stopa, czy wynajęcie samochodu), autokary i autobusu (tańsze, ale drogie), czy bardziej szalone opcje, jak podróż rowerem, czy motorem. To czego ludzie zazwyczaj nie biorą pod uwagę to fakt, że nasz czas jest cenny. Wyobraźcie sobie utknięcie w 24h podróży, podczas której jest wam niewygodnie, jesteście zmęczeni, brudni i źli - wszystko może się zdarzyć. A teraz zastanówcie się ile pieniędzy bylibyście w stanie przeznaczyć na skrócenie każdej godziny z tej podróży. Dzięki temu zbliżamy się do podjęcia decyzji co do najlepszego środka transportu. Niektórzy ludzie nie mają niczego przeciwko długim wyprawom i ja także się takich podejmowałam. Ale wszystko zależy od czasu, który możemy spędzić w naszej przyszłej lokalizacji i jakimi funduszami aktualnie dysponujemy. Jeśli planuję bardzo krótki czas zwiedzania, byłabym bardziej skłonna wybrać samolot, który skróci podróż i pozwoli mi na więcej wolnego czasu na miejscu. Jeśli jednak mój czas po przyjeździe miałby być nielimitowany, lub bardzo długi, wówczas wybrałabym autokar, lub podzieliła się ceną benzyny - wtedy nie musiałabym się martwić, że nie zdążę pozwiedzać, a budżet pozostanie nienaruszony i byłabym w stanie wykorzystać go w ciągu następnych dni. 
Oczywiście jeśli tylko istnieje taka opcja, warto rzucić okiem na oferty promocyjne tanich lotów, czy przejazdów autokarowych przed wyprawą. Dwa razy korzystałam z autokarów w czasie podróży do Paryża (18-20h jazdy), tym razem jednak biorąc pod uwagę komfort i czas, wraz z R. wybraliśmy przelot linią AirBerlin, których ceny śledziliśmy od około miesiąca wstecz. 

2. Stwórz listę rzeczy, które chcesz zobaczyć w Paryżu
Proste. Bierzemy kartkę papieru i wypisujemy wszystkie rzeczy, które chcielibyśmy zobaczyć. Może przypomni nam się ciekawa lokalizacja, którą widzieliśmy w filmie, a może też słyszeliśmy o czymś wartym odwiedzenia. Warto wypisać wszystkie najważniejsze zabytki i miejsca - Wieża Eiffla, Luwr, Montmartre i bazylika Sacre Coeur, Notre Dame i wiele innych. Dobrze jest rzucić okiem na strony internetowe z przewodnikami, Trip Advisor i opcje ,,Must See". Dzięki temu nic nie wyleci wam z głowy, a jednocześnie będziecie mieli opcje zapasowe na wypadek, gdyby któreś miejsc było zamknięte. Nie bójcie się zapisywać miejsc, które nie są typowymi atrakcjami - jeśli tylko was interesują. Ja dla przykładu uwielbiam nowoczesną dzielnicę La Defense wraz z widokiem na całą Aleję Pól Elizejskich i zapisałam ją w naszej liście. Pamiętajcie, że wycieczka ma sprawiać wam przyjemność - osobiście nigdy nie byłam zainteresowana wejściem na  Łuk Triumfalny, ani zwiedzeniem katedry Notre Dame od środka, zatem nie braliśmy tego pod uwagę. Być może będzie to ciekawe dla innych osób. Jednakże my nie odczuliśmy w związku z tym żadnych negatywnych skutków. Nikt nie żałuje.

3. Skorzystaj z darmowych atrakcji
Jeśli jesteście studentami, macie ułatwioną sprawę. Jeśli pochodzicie z krajów Unii Europejskiej i macie poniżej 25 lat, wówczas wiele atrakcji stoi przed wami otworem za darmo. Przykładem jest chociażby muzeum Luwr. Nie bójcie się pytać o zniżki. Poza tym warto odwiedzić biuro turystyczne, z którego możecie wziąć darmowe mapki transportu i ciekawych rzeczy do zobaczenia w okolicy. Dzięki temu w krótką chwilę będziecie w stanie zakreślić lokalizacje, które was interesują i zobaczycie na co warto rzucić okiem w miejscu, w którym się znajdujecie. W papierowych przewodnikach często można znaleźć informacje na temat ,free guided tours", czyli darmowego zwiedzania z przewodnikiem - jeśli was to interesuje wówczas odnajdziecie tam odpowiednie godziny rozpoczęcia.
Wiele paryskich atrakcji to także po prostu zabytki i piękne okolice, które można zwiedzić spacerem po mieście. Spędzacie miło czas, poznajecie miasto od środka i nie wydajecie pieniędzy. 

Każda wyprawa daje wiele możliwości pod warunkiem, że jesteście kreatywni. Urządzenie nie-profesjonalnej sesji zdjęciowej ze znajomymi, rogalik i tania kawa na wynos wypita w pięknym otoczeniu, czy piknik zorganizowany na ławce z widokiem na Wieżę Eiffla - wszystko to na długo zapadnie w waszej pamięci.

 
4. Bądź swoim własnym przewodnikiem w Paryżu
Nie lubię zwiedxania z przewodnikiem i nie lubię przestrzegać konkretnego planu czasowego w moich wycieczkach. Po pierwsze, miej ze sobą mapkę miejskiego transportu o którym wspommniałam wcześniej, by używać metra. I mapę miasta by wiedzieć, gdzie idziecie. Zapiszcie sobie najważniejsze zdania po francusku, które pozwolą wam poćwiczyć język, jeśli wcześniej nie mieliście z nim styczności (aplikacje na telefon ze słownikami także mogą okazać się przydatne). I nie bójcie się używać angielskiego gdziekolwiek idziecie. Miałam francuski w szkole przez 6 lat, ale nie używam go, więc siłą rzeczy większość zapomniałam - mogęzamówić jedzenie, czy kupić bilety, ale rozmowa na temat opcji płatności - to już zadanie dla angielskiego. Nie słuchajcie ludzi mówiących, że we Francji nikt nie chce mówić po angielsku. Wbrew pozorom wiele osób jest w stanie odpowiedzieć wam i ich starania też powinny być docenione. 
Nie bójcie się też po prostu spacerować po mieście, a jeśli się zgubicie po prostu zapytajcie o wskazówki po angielsku lub pokażcie na mapie, gdzie musicie się dostać. Możecie w ten sposób także odkryć ciekawe miejsca przypadkowo.
Aby dowiedzieć się co tak właściwie oglądacie w mieście, użyjcie darmowych aplikacji offline do zwiedzania, kupcie papierowe przewodniki przed podróżą, bądź weźcie te darmowe dla turystów. Poznacie miasto we własnym zakresie i skupicie się tylko na tym, co was interesuje. Jeśli odwiedzacie muzeum, możecie także skorzystać z darmowych audio-przewodników w wielu językach, albo po prostu podpiąć się pod jakąś zwiedzającą grupę. Kilka razy zdarzyło mi się przystanąć i posłuchać, gdy słyszałam, że mówią o czymś interesującym. 
 
5. Korzystaj z paryskiej komunikacji miejskiej i spaceruj
 W zależności od potrzeb mozecie wykupić bilety jedno-przejazdowe na metro, lub zaopatrzyć się w karnety dzienne, weekendowe lub dłuższe. Większość zabytków jesteście w stanie odkryć w mieście przez spacer z jednego punktu do drugiego. Odrazam używania taksówek. Warto jednak sprawdzić przed wyjściem do miasta, jak powrócić do hostelu/hotelu i kiedy odjeżdża ostatni autobus miejski, czy metro. Bilety w metrze można kupić za pomocą automatów, zaś bilety w autobusach miejskich można kupić u kierowcy. 
 Jeśli planujecie zobaczyć atrakcje poza miastem jak Wersal czy Disneyland, wówczas musicie zapłacić odrobinę więcej za autobus, czy kolejkę miejską (ta z centrum do Disneylandu kosztuje ok.7 EUR w jedną stronę). 

 
6. Pozwól sobie na małe przyjemności
Jaki byłby sens podróży, jeśli mielibyśmy wszystkiego sobie odmawiać w imię niskiego budżetu? Zawsze miejcie ze sobą zapasową część funduszy na wypadek chęci z korzystania z czegoś, co nie było zaplanowane. Jeśli macie ochotę na kilka francuskich macarons, żałowalibyście gdybyście ich nie wzięli. Jeśli kusi was kawa z widokiem na Notre Dame, czemu nie? W gruncie rzeczy są to małe przyjemności, które sprawią, że wasza wycieczka kojarzyć się będzie z pozytywnymi wspomnieniami a takie chwile staną się wyjątkowe. Pamiętajcie, że zazwyczaj gdy już udajemy się w jakieś miejsce, nie wracamy do niego zbyt szybko - mając to na uwadze lepiej wykorzystać nadarzające się okazje.

7. Nie trzymaj się planu za wszelką cenę - bądź elastycznym podróżnikiem
I to jest najważniejsza z rad. Bądźcie elastyczni. Przewidujcie, że niektóre atrakcje poprzez święta narodowe mogą być zamknięte, a deszcz może pokrzyżować wam plany pięknych spacerów w letniej sukience. Zawsze miejcie ze sobą parasolkę i plan B - czyli na przykład zwiedzanie muzeów, czy miejsc, w których nie musicie martwić się o deszcz na zewnątrz. Najlepszych chwil i tak nie przewidzicie i może zdarzyć się tak, że słynna Wieża Eiffla nie zrobi na was takiego wrażenia jak most z kłódkami zakochanych, czy nawet zwykły, miejski park. To wy tworzycie wasze wspomnienia i nie dajcie przeciwnościom siły, by zostały zniszczone. A przede wszystkim nie spieszcie się, nie poganiajcie. Jeśli obcierają was buty, usiądźcie i odpocznijcie. Jeszcze żaden z zabytków nikomu nie uciekł. Jeśli coś wypadnie wam z listy - trudno! Będzie to powód, by wrócić tam kolejnym razem. 

Widoki z Wieży Eiffla wieczorem. Wyglądało to niesamowicie.
A to nasza 3-osobowa ekipa podróżników!
R. wyszedł z pomysłem spontanicznego przejechania się na pięknej karuzeli z widokiem na wieżę. To była najlepsza opcja i znów poczuliśmy się jak dzieci.
W jaki sposób wy podróżujecie?

Przeczytaj również

1 komentarze