SPORT: WINTER RUNNING

2/07/2014

 
Cześć! Jak raz przeczytałam - w wolnym tłumaczeniu ,,Ciało pokazywane latem, jest zapracowane zimą". Czy mogłabym znaleźć bardziej prawdziwe stwierdzenie? Pomaga mi to odrobinę przetrwać zimowy sezon, który jest ewidentnie cięższy, niż pozostałe. Myślę sobie, że jeśli jestem w stanie poradzić sobie z zimą, deszczem i śliskimi, zaśnieżonymi chodnikami... to nic nie powstrzyma mnie, gdy zrobi się cieplej. Mam rację? Mam nadzieję, że tak. :-) 
I jak właśnie się dowiedziałam po sprawdzeniu zapisów treningów na endomondo - Luty jest moim 7 biegowym miesiącem. Wow, szybko zleciało!
Staram się też zawsze podzielić się biegowymi radami z czytelnikami - są tu jacyś biegacze, którzy postawili pierwsze kroki w tym sporcie po przeczytaniu moich wpisów?
 
*Hi! As I read once - ,,Summer bodies are made in the winter". Could I find more agreeable statement? It helps me a little bit to get through the harder, winter season. I think to myself  that if I'm able to deal with the winter, rain and slippery, snowy sidewalks... then nothing gonna stop me during the warmer seasons. Am I right? I hope so. :-)
And as I just checked on my endomondo training stats - February is my 7th month of running workouts. Wow, it went so fast!
At also I'm always trying to share some running tips and advices with my readers - are there any runners who decided to take first steps in sport after my posts?
 
Zdjęcia zrobiłam dziś, gdy zrobiłam przebieżkę nad jezioro i z powrotem - wyszło 7km zgodnie z aplikacją endo. Znalazłam też świetną ulicę po drodze - ulicę Sezamkową! :-)
W każdym razie w dzisiejszym wpisie przedstawię parę rad i sugestii odnośnie zimowych treningów. /
 
 *Pictures were taken today when I did some running to the lake and back - it was 7km according to my endomondo app. I also found a great street name in the middle of my workout - a Sesame Street! :-)
Anyway in today's post I'll share with you a few winter running ,,do's and dont's".
NA TAK-  Pamiętajcie o odpowiednim ubiorze! Ważne, by czuć się wygodnie, ale nie za zimno, a już na pewno unikać przegrzania. Sprawdźcie, czy wasze buty są odpowiednie na śliskie chodniki - jeśli nie, rozważcie bieg po poboczu (łatwiej jest biegać na świeżym śniegu, niż na oblodzonej drodze). Pamiętajcie o opasce na uszy, lub czapce. Ja nigdy też nie biegam bez rękawiczek - te na zdjęciu pożyczyłam od mamy (stąd te... perełki - ale nadały się mimo wszystko). 

NA NIE- nigdy przenigdy nie biegajcie z odkrytymi kostkami. Serio, nie róbcie tego! Łatwo jest się zaziębić, lub i przeziębić. Może to spowodować poważne kontuzje (teraz, lub w przyszłości). Biegam w legginsach, które je zakrywają, a dodatkowo noszę pod spodem trochę dłuższe skarpetki. Wygodnie i ciepło. /
 
*DO - Remember about proper clothing! It's the most important thing during the winter season. It's important to feel comfortable, but not cold, or over-heated. Check if your shoes are good enough for the slippery sidewalks - if not, consider running on the other paths (it's easier to run on the fresh snow than on the icy road). Remember about the hat or earband. I also never run without any gloves - those on the picture above were borrowed from my mum, haha (that's why they have those... pearls, but they were good for running though)

DON'T - don't ever-never-ever run without covering your ankles. Seriously, don't do that! It's easy to feel cold, or to even get cold. At also it may cause serious injuries (now or in the future). I run with the leggins covering my ankles, as well as with a little bit higher socks under it. Comfy and warm.
NA TAK - Pomyślcie o interwałach w czasie biegu. Zima może być ku temu dobrą okazją. Nawet dziś mój chodnik był pokryty ok. 1km lodu, a następnie kilometrem suchej nawierzchni (i tak na przemian). Próbowałam biec szybciej, kiedy się dało, a zwalniać, gdy robiło się ślisko. W ten sposób pokonałam 7km mojego treningu i muszę przyznać, że był całkiem udany. 

NA NIE-  Nie zatrzymujcie się całkiem, chyba że jest ku temu ważny powód (np. by zawiązać but). W przeciwnym razie, po prostu zwolnijcie, gdy czujecie, że brakuje wam sił, a gdy poczujecie się lepiej (i oddech się wyrówna), spróbujcie ponownie wrócić do szybszego rytmu. /

*DO - Think about intervals while running. Winter may be a good occasion for that. Even today my sidewalk was covered in about a km of ice, then km of dry surface. I tried to run faster wile I could, and then slow down a little bit. I made that way all of my 7km training. It felt good!

DON'T  - Don't stop while running, unless you really need to (for example tie a shoe etc.). In other way simply slow down a little bit, and after you feel better, find a faster rythm again.

 

NA TAK -Próbujcie innych nawierzchni, nawet pomimo tego, że leśne drogi są teraz całe błotniste. Nie przyzwyczajajcie się wyłącznie do chodników - dajcie nogom odpocząć! Próbujcie czegoś nowego, pomyślcie o odkrywaniu nowych ścieżek, albo po prostu wybierzcie drogę całą pod górę i dajcie sobie wycisk. :-) 

NA NIE - Nie bójcie się, że zniszczycie swoje ładne ubrania do biegania... To takie popularne, że nawet moja mama pyta mnie: ,,Masz zamiar teraz biegać? Pobrudzisz buty". Serio?
Przeczytałam raz, że jeśli po treningu nadal wyglądamy uroczo, to że nie był to dobry trening. I być może coś w tym jest. Czasem bowiem wracam do domu cała przemoknięta od deszczu, brudna, czy spocona. Ale co z tego? Po to te ubrania są zrobione! Nie do wyglądania dobrze na półce. Czasem mam wrażenie, że niektórzy o tym zapominają. /


*DO - Try different surfaces, even though now forrest roads are all wet. Don't get used to sidewalks only - give your legs a break! Try something new, think about exploring new paths, or simply pick a road all upward and give yourself a hard workout. :-) 



DON'T - Don't be scared about ruining your pretty running clothes... It's so common - even my mum's still asking me ,,You're going to run now? Your shoes will get dirty". Seriously?

Once I read that if we still look pretty after the training - it wasn't a good one. And that may be the point. Sometimes I'm coming back home all wet after the rain, dirty and sweaty. But so what? That's what those clothes made for! Not for looking good on our shelf. Sometimes I think people do forget about that. 
A jak wy radzicie sobie z zimowymi treningami na zewnątrz? Czy może przenosicie je do środka? :-) /
 *And how you're dealing with the winter trainings outside? Or maybe you're taking them inside? :-)

Przeczytaj również

8 komentarze

  1. jakoś nie mogę się zebrać do tego biegania:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Bieganie sprawiało, że czułam się pełna energii i pozytywnego myślenia. Góry mogłam przenosić. Mam zakaz po złamaniu nogi, mogę tylko pływać, lub jeździć rowerem :( A nie boisz się biegać sama w tych krzaczorach? Ja biegałam zawsze z psem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj biegam za dnia, zdarza się (zazwyczaj z braku czasu- np. szybkie kilka km przed wykładami) że i przez miasto - więc tu się nie boję. Spotykam też po drodze wielu biegaczy (nawet w parku, gdy jest ciemno). Co do krzaczorów to akurat wtedy zmieniłam w ostatniej chwili trasę - ale gdy mam w planie bieg przez las, albo inne ,,off-road-y", to też biorę jednego z psów. Zawsze raźniej! :-)

      Usuń
  3. no dobra zmotywowałaś mnie idę jutro biegać;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i fajnie było:)

      Usuń
    2. ja właśnie raczej wolę rano. w weekend to wypala, za to gorzej jak w tygodniu idę do pracy. wtedy czasem mobilizuje się wieczorem. ale jak biegam rano to mam taki power na cały dzień. na początek to tak troszkę ponad 5km, potem będę wydłużać trasę. nigdy też jakoś specjalnie nie przywiązywałam wagi do stroju, ale parę osób m.in. Ty;) uświadomiłaś mi, że jest to bardzo ważne więc zmobilizowałam się i kupiłam pare rzeczy więc teraz już muszę biegać żeby te ładne koszulki buty i bluza się nie marnowały w szafce:D

      Usuń
    3. ja też chyba mam więcej energii do biegania wieczorem, bo rano wiadomo ma się jeszcze zamknięte oczy:D ale nieraz nie mam czasu wieczorem;) właśnie nigdy jakoś nie byłam przekonana do takiej poliestrowej odzieży, na codzień jeśli o mnie chodzi to absolutnie odpada, ale do biegania rzeczywiście jest fantastyczna:) wzajemnie powodzenia, choć chyba robisz to regularnie więc tego życzyć nie trzeba. pozdrawiam ;)

      Usuń
  4. Wow! Ja kiedy tylko zrobiło się zimniej przestałam biegać. Podziwiam determinację ;D

    OdpowiedzUsuń