Last week

4/11/2013

 
Cześć! Przez ostatnie dni nie miałam czasu na nudę, a teraz - powiedzmy, że w środku tygodnia, zrobiłam sobie swój własny długi weekend i wróciłam do mamy. Co za lenistwo! :-) 
Powyżej możecie też zobaczyć moją ulubioną grę - chińczyka! Graliśmy w nią ze znajomymi u mnie w mieszkaniu. Miałam niesamowitego pecha, haha. W każdym razie ostatnio gramy w to wyjątkowo często. A jeśli jestem u mamy - wtedy online. 
O, i moje nowe ulubione wino. Nie pamiętam nazwy, ale było to pierwsze różowe wino, jakiego próbowałam. Zwykle wybierałam czerwone, lub białe. Ale była to miła odmiana.
I danie, którego nie zamawiałam przez długi, długi czas. Niemalże zatęskniłam za tym ostrym sosem z krewetkami. Pycha!/
 
*Hi! The last days kept me entertained. I wasn't bored even for a while, and now - let's say, in the middle of the week, I made my own long-weekend, because I came back to mum's place. What a lazyness! :-) 
Above you can see my all time favourite board game - Ludo! We were playing it with friends at my place. I had a really bad luck at it, haha. Anyway, we were playing it a lot lately. If I were at my mum's place, we played it online. Fun.
At also, my new favourite wine. Can't remember the name, but it was the first pink (fr. Rosé) wine I've ever tried. I was always picking red or white. But it was a nice change.
And a meal I didn't order for a long, long time. I missed this spicy sauce with shrimps. Tasty!
 1. Mój kot śpiący zawsze tam, gdzie akurat się znajduję. Jeśli zmienię miejsce, on także.
2, 3. Niebieska bransoletka, którą ostatnio zrobiłam dla koleżanki.
4. I oczywiście moja ulubiona kawa. /

*1. My cat always sleeping where I currently am. If I change my position, he also changes it. 
2, 3. I made this blue bracelet for my friend recently.
4. And of course, my favourite coffee.

 
1. Fakt warty zaznaczenia - w mojej uniwerkowej kawiarni serwują naprawdę dobrą kawę frappe. Mniam.
2. Przymierzanie nowych, brązowych spodni.
3. Moje ulubione krakersy znowu dostępne w sklepach.
4. Herbata bąbelkowa o smaku mango z boba liczi. /
 
*1. A fact worth noticing - at my university cafeteria, they're serving really good frappe coffee. Yumm.
2. Me trying on my new brown jeans. 
3. My favourite crackers, again available at the store. 
4. Mango bubble tea with litchi boba.
 1. Plakat w restauracji - ,,Keep calm and drink" 
2,3. Leniwe popołudnie.
4. Kręgle w Szczecinie. /

*1. A sign in restaurant - ,,Keep calm and drink"
2, 3. - lazy afternoon 
4. Bowling in Szczecin
 1. Ponownie ja.
2. Coś stało się w środku nocy w centrum. Strażacy musieli zmierzyć się z płomieniami powyżej budynku. 
3,4 - najlepszy burger! Nadal to mój ulubieniec z ,,American Club". Tym razem zamówiłam Hawajskiego (z grillowanym ananasem) sosem BBQ i gorącymi nachosami. /
 
*1. Again me.
2. Something happened in the middle of the nitght in the city centre. Firefighters had to deal with flames above the building. 
3,4. The best burgers! Still my favourites from the ,,American Club". This time I ordered Hawaiian burger (with grilled pineapple), BBQ sauce and hot nachos.
 1. Tego samego dnia wybraliśmy się ze znajomymi na kręgle. Lubię to!
2. Po kręglach był za to czas na bilard.
3. Moje rozczarowanie - chyba przegrywałam. :-) 

*1. The same day, we went with our friends for bowling. I like it!
2. And after bowling, we decided to play pool. 
3. My disappointment - I guess I was loosing the game. :-) 

Przeczytaj również

8 komentarze

  1. no faktycznie sie nie nudzilas
    sporo sie dzialo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też zawsze przegrywam w kręgle :D

    OdpowiedzUsuń
  3. W chińczyka w tym roku jeszcze nie grałem, a liczi pięknie mi rośnie z nasion :p

    OdpowiedzUsuń
  4. Każdy czasem potrzebuje takiego weekendu ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne zdjęcia , w sumie proste ale duzo mozna się z nich dowiedzieć co sie działo
    ps: bardzo podoba mi się twój blog ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chanced upon your blog and enjoy reading it!

    OdpowiedzUsuń
  7. Looks like an amazing week : ) Your cat is so cute!


    http://electricfeel-now.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  8. Zrobilas mi ochote na chinskie jedzenie T.T cho na kimchi xDDDD
    Chińczyk jest super, o ile gra sie w niego z kims, kto nie jojczy i sie nie obraza jak cos mu nie idzie xDDD
    Ps- czyzbys byla w kregle tak slaba jak ja? XDD

    OdpowiedzUsuń