DIY: Earrings with letters

7/02/2012

Witam w moim biżuteryjnym poradniku! Dziś pokażę wam jak zrobić ciekawie wyglądające, spersonalizowane kolczyki w mniej niż kilka minut. Możecie użyć dowolnej grafiki, ale litery są wystarczająco małe, by pasowały do kaboszonów. Zacznijmy więc! :-) 
 
*Welcome to my jewellery tutorial! Today I'm gonna show you how to make good-looking personalised earrings in a less than a few minutes. You can use any graphic you want to, but letters are just small enough to fit into the cabochons. So let's start! :-) 
 CZEGO POTRZEBUJECIE:
- parę małych szklanych kaboszonów (upewnijcie się, że pasują wielkością do bigli)
- parę bigli angielskich z miejscem do przyklejenia kaboszonu
- mocny klej
- dowolną grafikę, lub po prostu wydrukowane litery


*WHAT DO YOU NEED:
- a pair of small glass cabochons (make sure they fit into the ear wires)
- a pair of continental ear wires with a place to glue the cabochon
- strong glue 
- any graphic you want to, or just printed letters

 JAK WYKONAĆ:
1. Sprawdźcie, czy wasz kaboszon pasuje do grafiki. Przyklejcie kaboszon do papieru używając kropli kleju. Wytnijcie, gdy jest już suchy.



 *HOW TO MAKE: 
1. Check if your cabochon fits into the graphic you want to use. Glue the cabochon to the paper using just a drop of glue. Cut it when it's dry.
  2. Weź angielskiego bigla i przyklej do niego kaboszon z literą (ponownie używając kropli kleju).


*2. Take the continental ear wire and glue the cabochon with the letter to it (using again just a drop of glue).

 Upewnijcie się, że klej wysechł, a następnie możecie je już założyć. Jest to też ciekawy sposób na prezent.
 *Make sure they're fully dry and now you can wear them. It's also a nice idea for the gift.

Przeczytaj również

18 komentarze

  1. hmm kabo-co? jaka nazwa ;)
    a tak poza tematem, czemu tu się tak sterylnie zrobiło? czyżbyś weszła na wiedzę kryminalistyczną a to jest takie hm oczyszczenie? heh nie wiem jak to nazwać ale chulera biało i pusto się zrobiło,
    to, że nie lubisz nudy to ja juuuż wieeeeem ;) jeszcze trochę i będziesz musiała osobną pamięć mieć do archiwum swoich blogowych pomysłów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to też po prostu kawałki szkiełka, ale tylko pod tą dziwną nazwą da się je wyszukać w jakichś sklepach internetowych :D
      Rozbawiło mnie to oczyszczenie :D A jakoś tak ostatnio za kolorowo tu było, to teraz przegięłam w drugą stronę :DD

      Usuń
    2. a ja myślałam, że to ja jakaś zacofana i tej nazwy nie znam alby Ty obracasz się w kręgach o tajemniczym słownictwie ;)
      No ten pomysł z magnesem fajny(sorki, że nie pod tym postem ale nie będę się już rozdrabniać), personalizacja/indywidualizm kolczyków również dobre, bo myślę, że tylko takie oryginalne rzeczy nas wyrażają a nie to co chwilowo modne i masowo dostępne;
      artysta ma zawsze rozpierdzielnik w pracowni i dlatego dobrze się tam czuje, a tu mnie powaliła ta biel, jeśli w niebie jest tak biało to nie lecę , heh;)
      już wiem zatrudniłaś p. sprzątająca na bloga i wyszorwała każdy kąt tego bloga domestosem, a działy i obrazek główny wybieliła bo dla niej był syf nooooo i wszystko jasne, z nimi zawsze tak jest
      [haha - przypomniało mi się to: http://podroze.dziennik.pl/swiat/artykuly/365174,sprzataczka-posprzatala-kubel-dzielo-sztuki.html ]

      Usuń
    3. Hahaha dobre z tą sprzątaczką :D Według mnie też niektóre dzieła sztuki wyglądają jak jakieś zabrudzone odpadki :D
      No ale fakt faktem strasznie czysto tu teraz na blogu :D Znając życie pewnie za jakiś czas znowu coś pozmieniam, ale póki co cieszę się minimalizmem :D Ostatnio tak mnie wzięło na wakacyjne porządki, że i na bloga z tym dotarłam :-)

      A z tymi słówkami to już się przyzwyczaiłam, że znajomi śmieją się, że ciągle piszę o jakimś decoupage'u, albo właśnie kaboszonach :D
      Ale gdyby tego zabrakło w notce, to by potem pojawiało się wiele pytań ,,a jak to znaleźć?", ,,a co to jest?" itp :D

      Usuń
    4. ekhm "wakacyjne porządki" to też coś nowego, brzmi prawie jak paradoks, heh, z kolei ja nazwoziłam tyle rzeczy, że nie mieszczą się stoją w innych pokojach, przydałby mi się taki power na czyszczenie szafy, bo bez tego nie upchnę tej reszty, tyle, że moje porządki nazwę "postudyjnymi cz.III" bo cz.I i cz.II już były, m.in. jak wyrzucałam niepotrzebne rzeczy to zawaliłam cały kontener osiedlowy ;D [czułam wzrok sąsiadów, więc niektóre torby wyrzucałam nocą, heh]
      hm a co do pytań do Blogowicza, to zawsze miło jak Blogowicz odpisuje :)))
      Dzięki, że dzielisz się tym co fajne w Twoim życiu!

      Usuń
    5. Jak przyjechałam w końcu do domu ze swoimi rzeczami, to nawet nie było gdzie ich włożyć - porządki były nieuniknione :(
      Na normalne pytania zawsze odpisuję :D

      Usuń
    6. Także wiesz co teraz czuję... chyba dlatego, tak mnie poraził Twój nowy wizerunek bloga: jak spojrzę na pokój a potem tu to daje mi po oczach ten kontrast, heh ;)
      póki co nazwę Twój blog >sterile< ;)

      Usuń
    7. to taka szpitalna czystość :D Ale chyba nie tylko mnie tknęło na taki czysty wygląd bloga, bo jak tak się porozglądałam po stronach ostatnio, to widzę, że to chyba jakiś nowy wakacyjny trend :D

      Usuń
  2. absolutely love this! so dainty and cute ;)
    xo TJ

    OdpowiedzUsuń
  3. szzzzz...no dobra, do tej pory głównie czytałam, zwłaszcza przepisy, teraz się ujawniam:D i sama startuję z blogiem! póki co u mnie trochę bida, ale zapraszam, wkrótce się rozkręcę;)
    pozdrawiam gorąco!
    dzikatruskawka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. What a great idea!:>

    - Alice

    http://stylist-diaries.blogspot.fi/

    OdpowiedzUsuń
  5. such a lovely DIY!!


    <3

    ps. you can now win some awesome 4EVER WITH EVERYONE bracelets on our blog!

    OdpowiedzUsuń
  6. powinnas robic takie cudenka i je sprzedawac przez internet
    takie kolczyki sama bym kupila

    OdpowiedzUsuń