J'adore Paris

1/27/2012

 
Ponieważ dostałam kilka pytań o sprawozdanie - publikuję kolejny post ze zdjęciami z Paryża. Niestety ponieważ byłam tu tylko na weekend, nie miałam wystarczająco czasu, by wszystko fotografować. Ale miałam wystarczająco czasu, by pokazać chłopakowi moje ulubione miejsca w Paryżu, pokazać mu moje ulubione obrazy w Luwrze (na przykład ,,Madonna wśród skał" Leonarda da Vinci) i zachęcić go by w końcu spróbował prawdziwego francuskiego (i ciepłego) croissanta. Zabawne było to, że sama musiałam wszystko zamawiać, bo on niestety nie mówi po francusku (a ludzie we Francji nawet jeśli znają angielski... po prostu nie chcą go używać). 
 
*Because I got a few questions about it - here is another post with pictures from Paris. Unfortunately because I was there only for the weekend I didn't have enough time to take a picture of everything.
But I had enough time to show my boyfriend my favourite places in Paris, show him my favourite paintings at Louvre Museum (for example ,,Virgin on the Rocks" by Leonardo da Vinci) and encourage him to finally eat a real french (and warm) croissant. It was really funny that I had to order anything by myself, because he's not speaking french (and people in France even if they know English they just... don't want do use it. It's funny). 

















Niektórzy pytali o napisanie czegoś w stylu Paryskiego przewodnika - i to nie jest zły pomysł. :-)/ Some of you also asked about posting some kind of Paris guide - it's not a bad idea. :-)

Przeczytaj również

17 komentarze

  1. Salut! Alors Tu parle français?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Salut :-) Comme ci comme ça. :-)

      Usuń
    2. Magda zostałaś otagowana przeze mnie. Zapraszam do zabawy, szczegóły na moim blogu :) Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Właśnie mi się przypomniało, że do czerwca mam się nauczyć francuskiego, ale nie mam na to czasu xD. I popieram pomysł przewodnika, czekam na niego niecierpliwie :).

    OdpowiedzUsuń
  3. oj nie zgodzę się z tym, że francuzi nie mówią, czy też nie chcą mówić po angielsku! mnie udało się dogadać po angielsku całkiem normalnie, znając jedynie francuskie bonjour i merci:)
    i jak tak patrzę na Twoje zdjęcia, to starszliwie tęsknię za wakacjami i ciepłem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy na kogo się trafi - w dużych sklepach i popularnych restauracjach mówią normalnie po angielsku. Gorzej jest z przechodniami, gdy pytasz się o drogę, albo w małych sklepikach - tam czasem jest z tym problem :-)
      Fakt faktem pogoda nie była ani wakacyjna, ani nie było ciepło... ale też tęsknię za wakacjami :)

      Usuń
    2. Zgadzam się @escapologist- też nie miałam problemu z dogadaniem się po angielsku. Gorzej było w Barcelonie, gdzie rzeczywiście bardzo mało osób mówi po angielsku. Więc wydaję mi się, że wszędzie w popularnych np.restauracjach się da dogadać, a w tych mniejszych, lokalnych już gorzej. I tak jest chyba wszędzie, w Polsce pewnie też.
      A wszyscy się tych Francuzów uczepili! ;D

      Usuń
  4. Jak ja bylam na wakacjach w poludniowej Francji to francuzi poprostu udawali ze niie rozumieja angielskiego, choc znaja ten jezyk doskonale. Wiec musielismy gestykulowac ;) haha podobno nie znosza anglikow. Gdy tylko dowiedzieli sie, ze moj maz jest szkotem od razu zmienili podejscie I zaczeli konwersacje, jak bardZo podoba im sie Szkocja. Duzo francuzow przyjezdza na wakacje na polnoc Szkocji.

    Xxxx

    OdpowiedzUsuń
  5. więcej zdjęć!:) Zrobiłam sobie właśnie małą przerwę w nauce (temat: Barok we Francji, Historia Sztuki), a tu tak niespodzianka :D Nie mogę się doczekać, aż sama zobaczę to wszystko na żywo. No niestety, w tym roku mi się chyba nie uda...:(

    OdpowiedzUsuń
  6. taa skąd ja to znam
    za żadne skarby nie idzie się z nimi dogadać po angielsku
    genialne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  7. A jeśli mogę spytać, to bylaś autem czy samolotem w Paryżu?:) Ja osobiście jak byłam to autobusem, ponad 36h jazdy.. Masakra.. Ale ja byłam prawie 2tyg:) I oczywiście urocze zdj;)

    OdpowiedzUsuń
  8. kocham to miasto <333
    i love it <3
    http://cherries-alley.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. francuski, angielski, normalnie zazdroszcze znajomosci jezykow:) a zdjecia rewelacyjne, prosimy o wiecej:)

    OdpowiedzUsuń
  10. szkoda ze pogoda nie dopisała, ale zdjecia i tak piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wreszcie napisałam o tym decoupagu i nawet się na Ciebie powołałam :).

    Pozdrawiam,
    A.

    2bigcitylifes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Paryż - moje największe jak dotychczas marzenie!

    OdpowiedzUsuń
  13. you are very happy to be in paris)))

    OdpowiedzUsuń