Opinion: Chanel, Les 4 Ombres eyeshadows

12/16/2011

 Cześć wszystkim! Dzisiaj przedstawię wam swoją opinię o kolejnych cieniach Chanel, ale tym razem są to ,,Les 4 Ombres" - kolor 08 VANITES. 
Według opisu możemy używać ich na sucho, by rozświetlić powieki, albo na mokro - by wydobyć lepsze i bardziej nasycone kolory.
Opis dodatkowo mówi nam, że te cienie można ze sobą mieszać w łatwy sposób, a jeśli użyjemy ich więcej niż jedną warstwę - makijaż będzie bardziej intensywny. 
Jest także polecany jako luksusowy, delikatny i jedwabisty...
Ale jaka jest moja opinia na temat Chanel ,,Les 4 Ombres"? Całkowicie różniąca się od tej z opisu.


*Hi, everyone! Today I'll present my opinion about another Chanel eyeshadows, but this time it's ,,Les 4 Ombres" - color 08 VANITES.
The original description says that by using them dry they will make our eyelids look brighter, and by using them with water - they will have better saturation. 
The description also says that the eyeshadows can be easily mixed with each other and if we use more than one layer - the make-up will be more intense.
It's also recommended as luxurious, delicate and silky...
But what is my opinion about the Chanel's ,,Les 4 Ombres"? A way different than in the description.
 Muszę stwierdzić, że kolory w opakowaniu są naprawdę piękne - róż, jasny róż i fiolet, ale nie wyglądają tak samo dobrze na powiekach. Gdy używam ich na sucho są niemal kompletnie niewidoczne, nawet pomimo użycia wielu warstw. 
Przy używaniu ich z wodą kolory są nieco bardziej wyraziste, ale nadal nie tak intensywne jak te Diora, lub poprzedni Chanel (zobacz obie opinie: tu i tu). 


 *I must say that the colors are really beautiful - pink, light pink and the violet, but they don't look the same on the eyelids. When I'm using them dry, they're almost invisible, even if I use a lot of layers. After using them with water the colors looks a little bit better, but it's still not the same as with Dior eyeshadows or with my previous Chanel (see both opinions: here and here). 

  PLUSY:
- delikatne, jasne kolory

- ładne opakowanie


MINUSY:
- niewygodne aplikatory
- kolory na powiekach są niewidoczne
- bardzo, bardzo krótkotrwałe
- twarde jak kamień, a po nałożeniu
osypują się
- po użyciu kilku kolorów wszystkie
wyglądają jak fiolet
- cena

ADVANTAGES: 
- delicate, bright colors
- nice package 

DISADVANTAGES:
- applicators are really unconfortable 
- colors are invisible on eyelids 
- they are really, really short-lasting
- they are hard like a rock and after application
they seem to be too loose...
-  after mixing the colors they all look like violet
 - the price


  Więc jak widzicie, to jest pierwszy raz, gdy jestem nieusatysfakcjonowana cieniami Chanel. Zawsze myślałam, że skoro jakaś firma jest dobrze znana i sprzedaje swoje produkty po naprawdę wysokich cenach, to ich jakość powinna być równie wysoka. Ale nie tym razem.
Jak dla mnie to wyglądają one po prostu tanio i można znaleźć wiele lepszych za tą cenę (albo tańszych i lepszych). A więc przyznaję - nie polecam ich wcale. 


*So as you can see, it's the first time when I'm truly unsatisfied with this Chanel eyeshadows. I always thought that if something is well known as this company, and if they're selling their products with the high price, the quality of that product should be also really high. But not this time. 
For me they look just cheap, and we can find a lot of better ones for that price (or even the cheaper and the better ones). So I must admit - I don't recommend them at all. 


A jaka jest wasza opinia na temat cieni Chanel ,,Les 4 Ombres"? Testowałyście je kiedyś? / 
 And what's your opinion about Chanel's ,,Les 4 Ombres"? Have you ever tried them?

Przeczytaj również

6 komentarze

  1. nawet nie patrzę w stronę takich rzeczy;P Pewnie za cenę tych cieni znalazłoby się jakiś przelot ryanem do Mediolanu albo Bolonii;) Ale sama z Avonu kupiłam podobny zestaw kolorystyczny i tylko z aplikatora nie jestem zadowolona bo szybko się zepsuł, ale same cienie są przyzwoite, delikatne, ale widoczne, dość długo się trzymają i są tanie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ze Szczecina też można sobie gdzieś polecieć:D przykładowo za 116,50 do Liverpoolu 16-20 stycznia:) są możliwości! trzeba tylko uważnie śledzić:)

    OdpowiedzUsuń
  3. w razie czego w tym temacie służę radą i pomocą:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Sorry kochana wpadłam na tego bloga przypadkiem...ale ewidentnie nie umiesz wykonywać makijażu... wystarczyłaby zwykła baza pod cienie i zobaczyłabyś jaką jakość i klase prezentuje sobą Chanel :) No chyba że kupiłaś jakąś podróbę Chanel która nawet koło Chanel nie leżała...

    OdpowiedzUsuń
  5. Cienie są oryginalne :-)
    W takim razie może faktycznie muszę podszkolić się w makijażu :))

    OdpowiedzUsuń