Not understanding anything? Click here to read in English

5 rzeczy których nauczyłam się o balansie między życiem prywatnym a zawodowym w pierwszej poważnej pracy

3/01/2018
work-life balance, problemy work-life, blog lifestyle, równowaga między życiem prywatnym a zawodowym, pierwsza poważna praca, kawa, życie w austrii, blog podróżniczy, blog lifestylowy, ciekawe artykuły

Rozpoczęcie naszej pierwszej lub nowej pracy może znacząco zmienić nasz styl życia. Nagle znajdujemy się w całkiem nowym środowisku, może nawet w innym kraju. I wszystko, do czego przyzwyczailiśmy się jako studenci, musi być od nowa przewartościowane. Ale gdy raz osiągniemy dobry balans pomiędzy życiem prywatnym a zawodowym, to całe doświadczenie okaże się mniej straszne, niż początkowo założyliśmy. Jasne, potrzeba czasu, by zrozumieć te zmiany i skłamałabym, jeśli powiedziałabym, że na to nie narzekam. Bo tak jest! Ale nauczyłam się doceniać też te dobre strony. Zatem jak to naprawdę jest z tym całym work-life balance? Czy naprawdę będziemy tacy zabiegani, latali z kubkiem kawy w jednej ręce i szminką w drugiej? Pili cosmopolitany w barach na dachu i nigdy nawet nie użyjemy kuchenki w domu? Czy też Carrie Bradshaw kłamała? 
Oto czego nauczyłam się o tym wszystkim w mojej pierwszej poważnej pracy.


Click here to read in English: 5 things I learned about work-life balance from my first real job
work-life balance, problemy work-life, blog lifestyle, równowaga między życiem prywatnym a zawodowym, pierwsza poważna praca, kawa, życie w austrii, blog podróżniczy, blog lifestylowy, ciekawe artykuły

Work-life balance 

Nie zdawałam sobie tak naprawdę sprawy jak istotny jest balans między życiem zawodowym, a prywatnym, dopóki nie przeskoczyłam na mój nowo zaadaptowany styl życia. Oczywiście, miałam jakieś pojęcie co do tego, jak moje życie będzie wyglądało teraz, ale starałam się skupiać głównie na pozytywach. Świat online ma jednak całkiem inne zdanie co do tego. I tak jak zazwyczaj bardzo lubię czytać różne blogi lifestylowe podczas picia porannej kawy, tak doszłam do wniosku, że aktualnie funkcjonują dwa najbardziej popularne trendy. Zatem albo dążymy do jakiegoś bliżej nieokreślonego ogromnego sukcesu, popijając latte i załatwiając różne sprawy od rana do wieczora, wykreślając co najważniejsze z listy rzeczy do zrobienia "człowieka sukcesu", albo jesteśmy kompletnie zagubieni w świecie dorosłych, do którego nikt nas nie przygotował i z pewnością nie potrafimy sobie z tym uporać. A kuchenkę w domu widzieliśmy ostatni raz przy wprowadzce. 
Nie odnajduję się w żadnym z tych schematów i oto dlaczego. 

work-life balance, problemy work-life, blog lifestyle, równowaga między życiem prywatnym a zawodowym, pierwsza poważna praca, kawa, życie w austrii, blog podróżniczy, blog lifestylowy, ciekawe artykuły

1. Bycie wiecznie zajętym nie oznacza, że odnosisz sukces

Znalazłyby się prawdopodobniej więcej niż dwa pokolenia, które pokochały oglądanie Seksu w Wielkim Mieście (ang. Sex and The City). To nadal jeden z moich ponadczasowych ulubieńców ze względu na zabawne podejście do seksualności, feminizmu i stylu życia. Prawdopodobnie to właśnie stąd też wzięło się moje marzenie o odwiedzeniu Nowego Yorku, jak i właśnie tu miliony widzów oparło swoje kompletnie nierealistyczne podejście na temat pracy i życia. Zatem gdy następuje zderzenie z rzeczywistością i okazuje się, że owszem, ciągłe jedzenie na mieście może być wygodne i smaczne, ale drogie i niezdrowe; a pozwolenie sobie na parę nowych szpilek od Manolo Blahnika może być w zasięgu możliwości, ale kosztem ucięcia budżetu na jedzenie do końca miesiąca - pora na przewartościowanie podstaw balansu pomiędzy życiem prywatnym a zawodowym. 
Bycie więcznie zajętym i zabieganym stało się jakimś synonimem sukcesu w ostatnim czasie. I nie ma tu znaczenia, że wasz balans jest kompletnie zaburzony, nie zjedliście porządnego posiłku od 3 dni, a wasze życie osobiste prawdopodobnie wskoczyło na jakąś odległą pozycję, ale to dobrze wygląda w oczach społeczeństwa. Tylko czy to naprawdę coś, do czego warto aspirować? 

work-life balance, problemy work-life, blog lifestyle, równowaga między życiem prywatnym a zawodowym, pierwsza poważna praca, kawa, życie w austrii, blog podróżniczy, blog lifestylowy, ciekawe artykuły

2. Musisz nauczyć się częściej mówić nie

Zaplanowaliście świetne popołudnie, czy wieczór z drugą połówką, ale odmawiacie to w ostatnim momencie, ponieważ poproszono was o zostanie dłużej w pracy. Jasne, możecie powiedzieć nie, ale zaczynacie się zastanawiać: jak to będzie wyglądało? Też tego doświadczyłam i również nazbierałam sporą część nadgodzin. Ale nauczyłam się z tego, że to my określamy swoje priorytety. Obawa przed powiedzeniem nie, nie prowadzi do niczego dobrego. Myślimy, że kreujemy się na zaufanego i oddanego pracownika, a rzeczywistość jest raczej inna. Pokazujemy, że nasz czas prywatny nie ma znaczenia, a to z kolei zachęca pracowników do wykorzystywania tego faktu częściej. Odmówienie w grzeczny sposób może więc przynieść nam znacznie więcej korzyści, ponieważ stworzymy jasną granicę pomiędzy naszym życiem zawodowym a życiem prywatnym. 
Na szczęście moje decyzje zawsze były respektowane. Niezależnie, czy chodziło o wzięcie udziału w jakimś wydarzeniu, czy na przykład o opuszczenie dyskusji, która miała miejsce wieczorem. Możecie powiedzieć, że to dość odważne. Ja raczej nazywam to zdrowym podejściem. 
work-life balance, problemy work-life, blog lifestyle, równowaga między życiem prywatnym a zawodowym, pierwsza poważna praca, kawa, życie w austrii, blog podróżniczy, blog lifestylowy, ciekawe artykuły

3. Przestań spełniać czyjeś oczekiwania i nie bój się tego

Niezależnie od tego, czy to oczekiwania rodziców, czy społeczeństwa - musicie pozostać wierni sobie i wybrać to, co liczy się dla was. Jak chcecie zachować zdrowy balans pomiędzy pracą a życiem, jeśli robicie coś, co nie sprawia wam przyjemności, tylko po to, by zadowolić innych?
Najbardziej nudnym sformułowaniem jest to, że nikt nie przeżyje naszego życia za nas. I pomimo, że było użyte zbyt wiele razy, nadal pozostaje brutalnie prawdziwe. Zatem przestańcie zastanawiać się nad tym, co ludzie powiedzą i nie marnujcie na nich swojej energii. Będą gadać niezależnie od tego, co zrobicie. 

work-life balance, problemy work-life, blog lifestyle, równowaga między życiem prywatnym a zawodowym, pierwsza poważna praca, kawa, życie w austrii, blog podróżniczy, blog lifestylowy, ciekawe artykuły

4. Pracuj, by żyć i nie żyj, by pracować 

To prawdopodobnie najważniejsza lekcja, jaką wyniosłam z mojej pierwszej pracy. Zawsze myślałam, że będę pracowała w policji, albo na uniwersytecie. Do momentu, w którym zaproponowano mi pracę w innym sektorze. I pomimo, że moje życie zmieniło się na lepsze i na początku nie mogłam uwierzyć, że to dzieje się naprawdę, to nawet mnie dopadły wątpliwości. Ponieważ powiedzmy sobie szczerze, mając dwadzieścia cztery lata i będąc świeżo po studiach, mamy wiele możliwości, ale zastanawiamy się też: dobra, ale co teraz? Zatem niezależnie od tego, jak paradoksalnie to może zabrzmieć, zaczęłam pracować sama w niesamowitym biurze w eleganckiej willi, z lodówką wypełnionymi szampanami Moët, ale nawet pomimo tego, zaczęłam się zastanawiać, czy idę w dobrym kierunku? 
Zatem zamiast czuć się dumna z tego powodu, zaczęłam porównywać się z ludźmi, którzy biegają na spotkania od rana do nocy, rywalizują, awansują i są cały czas zajęci (co idealnie wyjaśnia paragraf 1: bycie ciągle zajętym nie oznacza, że odnosi się sukces). A ponieważ nie robiłam niczego z wyżej wymienionych rzeczy, zaczęłam się zastanawiać, czy robię coś nie tak? 
Zajęło mi to dużo czasu, by właściwie pogodzić się ze swoimi własnymi oczekiwaniami i zrozumieć, że ci wszyscy wyżej wspomniani ludzie najczęściej dążą do tego, co już mam. A najważniejszym osiągnięciem dla mnie nie byłoby spędzanie całych dni i nocy w pracy, ale raczej robiąc wszystko inne, co sprawia mi radość. Musiałam zrozumieć, że praca powinna być narzędziem do spełniania marzeń, a nie celem samym w sobie. Pracować, by żyć, a nie żyć, by pracować.
A także, że to, co dobre dla jednej osoby, niekoniecznie musi być równie dobre dla nas. 

work-life balance, problemy work-life, blog lifestyle, szampan moet chandon, równowaga między życiem prywatnym a zawodowym, pierwsza poważna praca, kawa, życie w austrii, blog podróżniczy, blog lifestylowy, ciekawe artykuły

5. Częściej odłączaj się w domu od mediów społecznościowych 

Media społecznościowe niosą za sobą wiele dobrego. Pozwalają mi utrzymywać kontakt ze znajomymi w Polsce, jak i zachować przyjaźnie z całej Europy. Media społecznościowe pomogły mi też utrzymać mój związek na odległość (wielkie dzięki Skype i Whatsapp!). Ale nawet pomimo tego, że uwielbiam Instagram, wiele razy łapałam się na tym, że scrolluję różne podróżnicze zdjęcia w domu, zamiast na przykład: a) zrobić coś bardziej pożytecznego b) spędzić czas z chłopakiem. A potem wszyscy narzekamy, że nie mieliśmy czasu na to, czy tamto. I wiem, że nie jestem w tym jedyna. Zatem może i nowe zdjęcie kotów na "cats of Instagram" będzie naprawdę urocze, ale czy będzie ważniejsze, niż rzeczywista rozmowa? Na pewno nie. I to uważam najważniejsze dla dobrego balansu pomiędzy życiem prywatnym i zawodowym. Jeśli nigdy się nie odłączamy, nigdy tak naprawdę nie odpoczywamy - to samo ma miejsce w przypadku sprawdzania wiadomości z pracy, czy odbieranie pracowniczych telefonów w domu.
I nawet pomimo tego, że nadal czasami łapię się na sprawdzaniu wszystkich tych ładnych zdjęć, gdy jestem w domu, staram się to ograniczać. A jeśli naprawdę musicie oglądać te wszystkie śmieszne kotki, przynajmniej róbcie to wspólnie - bo kto odmówi odrobinie humoru? 
work-life balance, problemy work-life, wymarzona praca, blog lifestyle, równowaga między życiem prywatnym a zawodowym, pierwsza poważna praca, kawa, życie w austrii, blog podróżniczy, blog lifestylowy, ciekawe artykuły

A jakie są wasze sposoby na balans pomiędzy pracą a życiem? Podzielcie się ze mną!

4 komentarze:

  1. Bardzo podoba mi się Twój wpis. Skłania do refleksji, ale nie tylko. Ugryzłaś problem z kilku stron - super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najważniejsze, to mieć czas na małe, codzienne przyjemności. W pracy skupić się na zadaniach, a podczas wolnego - na czerpaniu przyjemności z odpoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Magdaaa, chciałam odpowiedzieć wczoraj na Twój komentarz pod moim ostatnim wpisem, ale zniknął! Usunęłaś? Był jak najbardziej ok!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O niee, może jakiś błąd w serwisie się wkradł :(

      Usuń

The Daily Wonders - all rights reserved. Obsługiwane przez usługę Blogger.