Droga Transfogaraska, Rumunia - odkrywanie szczytu Karpat

Oglądając ekipę Top Gear zmierzającą się z Rumunią, nie myślałam, że przyjdzie mi sprawdzić dokładnie tą samą trasę, co oni. Na szczęści...

Oglądając ekipę Top Gear zmierzającą się z Rumunią, nie myślałam, że przyjdzie mi sprawdzić dokładnie tą samą trasę, co oni. Na szczęście widoki okazały się na tyle filmowe, że cytując Clarksona, chciałoby się rzec: ,,That's what we came here for!". Droga Transfogaraska, a właściwie Transfăgărășan w Rumunii to najwyżej położona droga krajowa (DN7C) o długości całkowitej 151km (około 90km jest kręte) i wysokości aż do 2034 m.n.p.m. Droga ta przecina najwyższe pasmo rumuńskich Karpat (Góry Fogarskie), jednak oprócz niesamowitych górskich widoków, owiec pasących się dookoła i dziko chodzących osiołków oferuje nam coś więcej, niż wszystkie inne górskie drogi razem wzięte. Jest bowiem najbardziej krętą i szaloną drogą, jaką można sobie wyobrazić. Została też dumnie określona przez Top Gear jako najlepszą drogę do jazdy na świecie. Nie wierzycie? Czytajcie dalej.

Jak dojechać do Transfăgărășan w Rumunii? 

Najwygodniejszym środkiem transportu będzie samochód, jednak drogi w Rumunii pozostawiają wiele do życzenia. Droga ta jest także bardzo popularna wśród motocyklistów, o czym świadczą liczne nagrania z go-pro dostępne na YouTube. Jednak co zaskoczyło mnie najbardziej, podczas jazdy minęliśmy też wielu rowerzystów! Okazuje się, że nawet góry takie jak te nie zniechęcą największych miłośników aktywnego wypoczynku. 
Dokładna lokalizacja GPS drogi Transfogaraskiej to: 45°35′25,14″N 24°37′42,35″E.
Jest to okrąg Argeș, Sibiu.

Droga Transfogaraska w odcinku Top Gear 

Jeśli jesteście ciekawi wspomnianego przeze mnie odcinka, obejrzycie jego fragment w języku angielskim: tutaj.

Czy warto wybrać się do Rumunii?  

Jak najbardziej tak. Myślę, że Rumunia jest jednym z najbardziej niedocenianych krajów i sama byłam tego przykładem. Jednak wielbiciele zamków, gór, natury, a przede wszystkim dobrego jedzenia (w przystępnych cenach) znajdą tam coś dla siebie. Rumunia okazała się być dla nas bardzo dobrym punktem podróżniczym także ze względu na możliwość rozbicia namiotu bez problemów. W Rumunii obowiązuje waluta Lej (RON) i radziłabym zaopatrzyć się w nią przed dotarciem na miejsce - w niektórych rejonach możliwości płatności kartą są utrudnione.
Naszymi przystankami w Rumunii były: Carta (w Transylwanii) oraz wspomniana droga Transfogaraska w górach, Murighiol przy Delcie Dunaju, Bukareszt oraz Timisoara. Łącznie spędziliśmy w tym kraju 5 nocy i przemierzyliśmy ponad 1400km.

Droga Transfogaraska - kiedy jest otwarta?

Choć nie ma opłat za podróż po tej bajkowej drodze, trzeba pamiętać o sezonie otwarcia. Trasa zamykana jest w okolicach listopada przez złe warunki atmosferyczne i ponownie otwierana w czerwcu. Warto też pamiętać o ograniczeniu prędkości na całej trasie do 40km/h. Niestety wyścigi rodem z Top Gear nie są tu najlepszą opcją.

Polecany nocleg w pobliżu drogi Transfogaraskiej

Camping De Oude Wilg to najlepsza opcja dla wszystkich fanów biwakowania w każdej formie. Camping znajduje się pod adresem: Carta nr 311, Carta Sibiu 557070, Rumunia. Z właścicielami można kontaktować się po angielsku pod numerem telefonu: +40 269 521 347. Camping oferuje miejsca dla samochodów, można wpaść ze swoimi zwierzakami, na całym terenie jest internet, dostępne są czyste łazienki oraz kuchnia. A na powitanie otrzymuje się szota wiśniówki. :-)
 W okolicy pasą się owce. Często można zauważyć, że mają na futrze farbę. Jest to sposób na rozpoznanie do kogo należą zwierzęta.
 Jakie są wasze ulubione miejsca w Rumunii?

Zajrzyjcie też tutaj:

0 komentarze