Affenberg Landskron - małpie wzgórze

7/14/2016

 

Małpia Góra - Affenberg 

Jeśli chcecie zobaczyć makaki spacerujące po ścieżkach, wchodzące po drzewach i przebiegające między waszymi nogami, warto pomyśleć o wybraniu się do Affenberg Landskron w... Austrii w regionie Karyntii. Tak, dobrze czytacie. Znajduje się tu istny raj dla małp - makaków japońskich, które żyją tu niemal jak na wolności. I choć znajdują się tu ogrodzenia, małpy mają do własnej dyspozycji ogromny, górski teren, las, drzewa i specjalne małpie domki, z których korzystają tylko w ostateczności, ponieważ dobrze czują się na otwartej przestrzeni. 


Czy Affenberg to zwykłe zoo? 

Moim zdaniem nie. Do tej pory kojarzyłam zoo ze smutnymi zwierzętami w klatkach z betonu. A nawet jeśli miały swój wybieg, nie miał on dla nich odpowiedniej wielkości. Przestałam więc uczęszczać do takich miejsc, choć nadal marzę o zobaczeniu Zoo w Wiedniu, które zostało uznane najlepszym w Europie. Tu jednak małpy są w środowisku najbardziej zbliżonym do naturalnego. Doświadczają więc prawdziwej zimy, ale też lata - i to od nich zależy gdzie śpią, czy korzystają z przystosowanych dla nich domków, czy może mają ochotę zaszyć się gdzieś na drugim końcu lasu. Biegają wolno między odwiedzającymi, chętnie przychodzą po smakołyki w postaci jabłek i rozwiązują łamigłówki, które zostawiane są dla nich przez opiekunów. Oczywiście nikt nie pokazuje im jak je rozwiązać, zatem muszą to odkryć same, by wydobyć smakołyk. Nie zajmuje im to długo.
Każda z małp ma też imię i natrafiłam nawet na moją imienniczkę Magdalenę. :-)
Affenberg znajduje się przy Schloßbergweg 18, 9523 Gratschach a cena za wejście dla dorosłych to 12 euro. Tura trwa około godziny.
Byliście kiedyś w takim miejscu? Co o tym myślicie?

Przeczytaj również

2 komentarze

  1. W Uckermunde w Niemczech małpy też mają kawałek lasu dla siebie. Oczywiście zagrodzony, ale nie wyglądają z tego powodu na nieszczęśliwe, bo w klatkach nie siedzą. Dwa razy tam byłam i dwa razy sprytna małpka próbowała mnie okraść. Za pierwszym razem zwędziła mi paczkę z chrupkami :))) Za drugim razem jej się nie udało, przygotowałam się i wszystko pochowałam :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć, że jest więcej takich miejsc! :)

      Usuń