Podróże: Jesień w Graz

2/12/2016

Jeśli chcecie nacieszyć się konkretnym państwem, najlepiej wybrać się w miejsca, które nie są przesadnie turystyczne. Lasy, parki, ładne alejki - to klucz to spędzenia czasu w miłej atmosferze i bez tłumów. Jednakże nie ma nic złego w zwiedzaniu popularnych zakątków. Według mnie najważniejszy jest balans. Dobrze jest pomieszać turystyczne miejsca ze skrawkami życia codziennego mieszkańców. Możemy dzięki temu zyskać nowy punkt widzenia i odkryć, jak widzą kraj ci, którzy są w nim na co dzień, a jak postrzegają go turyści. I dopóki takie wycieczki sprawiają nam czystą przyjemność, nie mamy się o co martwić. I tak właśnie spędziliśmy czas ostatnim razem w austriackim Graz. Oprócz wizyt w mieście i zahaczenia o moją ulubioną Wieżę Zegarową, wybraliśmy się też na małą przechadzkę w górskim lesie. Orzeźwiająco! Oto kilka zdjęć i widoków z wyprawy. 
 
Mgła i góry - magiczne połączenie.
 Zobaczyliśmy też po drodze zamek Eggenberg. Nie zdecydowaliśmy się na wejście do ogrodów, ale spotkaliśmy tamtejsze pawie po drugiej stronie muru.
 To się nazywa uroczy kieliszek do wina. :-)
Uroki zachodów słońca.
 I kraina liści!
 
Wieża Zegarowa widoczna w oddali.
A jakie zakątki są najbardziej interesujące podczas waszych podróży?

Przeczytaj również

4 komentarze

  1. Śliczne zdjęcia! Ja bardzo lubię zrobić przed wyjazdem listę miejsc wartych zobaczenia, a na miejscu oczywiście ją weryfikuję. Lubię też odkrywać ciekawe zakątki dzięki długim spacerom. I już się stało tradycją, że z moim partnerem próbujemy lokalnych dań (ostatnio np. zupa z sarny w górach). Uwielbiamy urocze miejsca i wspomnienia kulinarne są naszą formą pamiątek jakie zawsze przywozimy :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Bombastyczne zdjęcia. Kiedyś łączyłam pracę ze zwiedzaniem. Jak się pracuje jako drugi kierowca, to można po dostarczeniu ładunku w drodze powrotnej jak się już nigdzie nie spieszy zwiedzić coś przy okazji. Nawet jak jest się mega niewyspanym, jeśli kocha się zwiedzanie to nie zważa się na zmęczenie.

    OdpowiedzUsuń