Life lately

6/07/2015


Czas ostatnio pędzi szybciej, niż kiedykolwiek. Jeszcze niedawno ledwo przechodziłam przez wielkie, śnieżne zaspy. Jeszcze niedawno zachwycałam się zorzą polarną i zwiedzałam Laponię, a już mam za sobą wiele innych podróżniczych przygód, czy też wydarzeń, które teraz wspominam ze znajomymi, oglądając zdjęcia. Zdecydowanie zgadzam się z powiedzeniem, że szczęśliwi czasu nie liczą. Jednak czasem rzeczywistość tego wymaga. Wprowadzając się do tego małego miasta, nigdy nie myślałam, że czeka mnie tyle wspaniałych wycieczek i że poznam tyle wyjątkowych i wartościowych osób. Najważniejsze bowiem, by mieć otwarte serce, głowę pełną pomysłów i pełen portfel projektów do zrealizowania - bo nigdzie tak jak tutaj nie nauczyłam się, że do podróżowania nie potrzeba wielkich sum, tylko dobrych chęci i zgranej ekipy. Jednak tyle, ile osób, tyle różnych planów na życie. I niestety w pewnym momencie trzeba stawić czoła rzeczywistości, tak jak zrobiliśmy, w czasie odprowadzania na dworzec osoby, która jest nieodłącznym elementem naszej paczki. Nie powiedzieliśmy jednak ,,do widzenia", a ,,do zobaczenia" (i to wkrótce!). Falun bez Marion nie jest i nie będzie takie samo, ale nie oznacza to końca naszej ekipy, lecz nowy początek. Jeśli nogi poniosły nas na daleką północ Europy, nic nas nie powstrzyma. :-) 

*The time runs faster than ever. Not so long time ago I was walking through big drifts, watching northern lights and visiting Lappland, and now I have already behind me so many different voyages and events which are now the greatest memories to see on the pictures with my friends. I totally agree with the saying that happy people are not counting time. But sometimes the reality requires that. While moving in to this small city, I would never suspect that there will be so many great trips waiting for me and that I will meet so many wonderful people. The most important thing is to have an open heart, a head full of ideas and the wide range of projects to realize - because nowhere as here, I learned that for travelling you don't need big amounts of money, but good will and great pack of friends. But as many people, that many different plans for lives. And unfortunately at some point you need to face the reality, as we did while walking to the train station with a person, who is the inseparable element of our group. We didn't say "goodbye", but "see you soon" (very soon!). Falun without Marion is not and will never be the same, but that doesn't mean the end for our group, but the new beginning. If our legs could lead us until the far north of Europe, nothing can stop us now. :-) 
Znalazłam też polską ambasadę w norweskim Tromso. W międzyczasie świętowaliśmy dzień św. Patryka, gotowaliśmy razem, świętowaliśmy urodziny a także uczyliśmy w pokojach wspólnych, które głównie służyły (i nadal służą) do wszystkiego innego, tylko nie do nauki. :-) 

I also found a polish ambassy in the norwegian Tromso. In the meantime we celebrated the st. Patrick's day, cooked together, celebrated birthdays and studied in the study rooms, which mostly were used (and still are) for everything but studying. :-) 
Odkryłam swoje barmańskie zdolności w czasie pracy w Student Union i pomocy w czasie długich nocy wypełnionych studenckimi imprezami.

I discovered my bartending skills while working at Student Union and helping during long nights of student parties. 
Odkryłam szwedzkie święta i tradycje, a także stworzyliśmy kilka własnych. Wielkanoc w międzynarodowym gronie to świetna okazja na wypróbowanie wielu smakowitych dań i oczywiście do spędzenia czasu razem. Po tych wszystkich porcjach dobrze jest jednak skorzystać z odrobiny ruchu i przy okazji odkryć nowe zmagania z zawsze pół-działającymi rowerami. :-) 

I discovered swedish holidays and traditions, and we created few of our own. Celebrating easter time internationally was a great opportunity to try out delicious dishes and of course, to just spend quality time together. After all those great amounts of food it's good though to do some excercises, and discover also new struggles with always halfly-working bikes. :-) 
Szwedzka wiosna to doskonały czas na rowery i piesze wędrówki, z których często korzystaliśmy. To też dobry moment na zmianę fryzury (czy też odkrycie swoich fryzjerskich zdolności, prawda Lisa? :-)). Piękna pogoda zdecydowanie zachęca do spędzania czasu na zewnątrz i organizowania pikników nad jeziorem - zwłaszcza, że Bojsen Beach jest niesamowicie blisko nas. 

Swedish spring is also a great time for biking and hiking. It's also a great time for the haircut (and discovering the hair-cutting abilities - right, Lisa? ;-)). Wonderful weather encourages to spend some time outside and organize picnics by the lake- especially that Bojsen Beach is incredibly close to us.
A jak wy spędzacie wiosenne popołudnia? 
And how are you spending springy afternoons? 

Przeczytaj również

4 komentarze

  1. W Polsce takie koła ratunkowe nie pobyłyby zbyt długo nad jeziorem/rzeką. Od razu by je ukradziono, hihihi��

    OdpowiedzUsuń
  2. Obserwuję relacje odkąd ruszyłaś na podbój północnej Europy i szczerze podziwiam odwagę:) I mam kilka pytań...
    Zastanawiam się co skłoniło Cię do wyjazdu i jaki kierunek tam studiujesz? Długo planujesz zostać? I czy warto wyjeżdżać na studia za granicę? Zostało mi jeszcze kilka lat studiów i bardzo Twoje relacje mnie zachęciły do spróbowania.. :)
    Ps. Jeśli pisałaś o tym o co pytam, to przepraszam, że musisz się powtarzać... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej! :) Wybrałam w Szwecji political science ze względu na ciekawe przedmioty (terroryzm itp), które były związane z moim polskim kierunkiem. Moim zdaniem warto bez dwóch zdań, najlepiej jak najwcześniej! ;) Do wyjazdu przekonał mnie poziom polskich uczelni, z których nie byłam zadowolona, ale nie ukrywam że zależało mi też po prostu na poznaniu świata - lubię podróżować i nie żałuję swojego wyboru. W dodatku Skandynawia jest przepiękna! Najchętniej zostałabym tu już na zawsze, ale muszę w międzyczasie dokończyć polską magisterkę. Później czas pokaże gdzie mnie nogi poniosą - nie wykluczam żadnej opcji. :)) Nie ma sprawy - przepraszam tylko w opóźnienie w odpisywaniu, czasami komentarze się gdzieś zagubią. W razie jakichkolwiek pytań służę pomocą :)

      Usuń