100 pictrues for 100 days in Sweden

1/14/2015

Hej! Nawet nie spodziewałam się, że to zleci tak szybko. Dziś mija równe 100 dni od mojego przyjazdu i przeprowadzki do Szwecji. Myślę, że to jedna z moich lepszych życiowych decyzji i zdecydowanie duży pozytyw, a także cenne doświadczenie. W związku z tym postanowiłam stworzyć wpis ze 100 zdjęciami, które w pewnym stopniu obrazują moją codzienność i przygodę. Zaczynam go wraz ze zdjęciami z podróży i pierwszą chwilą, gdy otrzymałam klucz do domu. 
Zapraszam do obejrzenia reszty wraz z opisami! :-) 

*English: Hey! I never suspected it will pass so fast. Today it's 100 days since my arrival and moving in to Sweden. I think it's one of my best life decisions and a huge positive aspect, as well as important experience. According to that I decided to make a post with 100 pictures, which are describing my everyday life and my adventure. I begin with the pictures taken during the trip and the first moment when I got the key for my flat. 
5. Pierwsze zakupy w Ikei i próba uzupełnienia pustej kuchni.
6. Pierwsza próba zrobienia typowych szwedzkich klopsów.
7. Przyzwyczajenie się do tego, że w mieszkaniu nie ma pralki i że do tych w pralni nie trzeba dodawać już proszków.
8. Zaznajomienie się ze "Student Union" - pewnego rodzaju bractwem studenckim, gdzie organizowana jest większość imprez.

*5. First shopping in Ikea and trying to buy needed supplies for the empty kitchen.
6. First attempt with making typical swedish meatballs.
7. Adjusting to the fact that there's no washing machine in the flat, and for those in the laundry room you don't need to add any washing powder.
8. Getting to know the "Student Union"- some kind of student fellowship that is responsible for organizing the parties.
9. Wizyta w pobliskim mieście.
10. Duże zakupy w Ikei.
11. O'Leary's - zdecydowanie mój fawory jeśli chodzi o tutejsze restauracje
12. Miasto wieczorem.

*9. A visit in the city nearby.
10. Big shopping in Ikea.
11. O'Leary's - my favorite restaurant when it comes to this town.
12. City in the evening.
13. Cydr w wielu smakach to jeden z najpopularniejszych napojów w Szwecji.
14. Proces kręcenia poradnika wideo z wykonaniem naszyjnika z napisem.
15. Typowa szwedzka architektura.
16. Urocze lampki, które dostałam od koleżanek na urodziny.

13. Cider in many flavours is one of the most common drinks in Sweden.
14. A process of making video-tutorial with the necklace 
15. Typical swedish architecture
16. Cute lights that I've got from my friends for my birthday.
17. Zawsze jest idealna pora na kawę.
18. I szwedzkie cynamonowe bułeczki.
19. Odkrycie roku - herbata ze skórki cytrynowej na przeziębienie.
20. Mini-golf.

*17. There's always a good time for a coffee.
18. And swedish cinammon buns.
19. A discovery of the year- a tea made of the lemon skin for the cold.
20. Mini-golf.
21. Wycieczka nad wodospad.
22. Urodziny koleżanki.
23. Znów Ikea. Ups.
24. I znów urodziny! :-) 

*21. Waterfall trip.
22. Friend's birthday.
23. Ikea again. Oops.
24. And birthday again! :-) 
25. Małe wycieczki.
26. Mgła jest tu widoczna bardzo często.
27. Typowe szwedzkie słodycze.
28. Wieczór na naukę.

25. Small trips.
26. A fog is visible in this place very often.
27. Typical swedish sweets.
28. Study evening.
29. Hotel który przypomina mi ,,Bates Motel".
30. Domowe gotowanie
31. Halloween!
32. Centrum miasta

*29. Hotel that reminds me of "Bates Motel".
30. Home cooking.
31. Halloween!
32. City centre.
33-35. Pobliskie jezioro.
36. Skocznia narciarska.

*33-35. A lake nearby.
36. A skijump.
37-38. Jesienny czas nad jeziorem.
39-40. Szczyt skoczni narciarskiej.

37-38. Autumn time by the lake.
39-40. Top of the skijump
41. Pierwszy wypad nad jezioro Bojsen.
42-43. Drugie jezioro blisko mojego domu.
44. Konferencje Skype!

41. First time at Bojsenbeach. 
42-43. Second lake near my home.
44. Skype conferences!
45-47. Skocznia narciarska i widoki.
48. Czas w domu.

45-47. Skijump and the views.
48. Cozy time at home.
49-50. Zawsze jest dobry czas na autoportret. 
51. Znów pobliskie jezioro.
52. Przyjazny kociak.

49-50. It's always a good time for selfie.
51. Lake nearby again. 
52. Friendly cats.  
53. Znów ,,selfie".
54-56. Okolica.

53. Selfie again.
54-56. Neighbourhood 
57-58. Jesienny spacer.
59. Najczęstszy punkt do robienia zakupów przez studentów.
60. Widoki z mostu.

57-58. Autumn walk
59. The most common place to do the grocery shoppings by students.
60. A view from the bridge.
61-64. Jesienna okolica.

61-64. Autumny neighbourhood.
65-66. Jesienna okolica.
67. Wycieczka dookoła jeziora.
68. Miasto nocą.

65-66. Autumny neighbourhood.
67. A trip around the lake.
68. A city by night.
69-72. Jesienne miasto

69-72. Autumny city.
73. Centrum miasta.
74-75. Skocznia narciarska.
76. Pierwszy śnieg.

73. City centre.
74-75. A skijump.
76. The first snow in the town.
77. Zdjęcie grupowe ze skoczni narciarskiej.
78. Typowe szwedzkie ozdoby świąteczne.
79. Zima w mieście.
80. Widok ze skoczni.

77. A group picture on the top of the skijump.
78. Typical swedish christmas ornaments.
79. Winter in the city.
80. A view from the skijump.
81. Wycieczka dookoła jeziora.
82. Miasto zimą.
83. Widok z parku niedźwiedziego.
84. Ozdoby świąteczne.

81. A trip around the lake
82. A wintery city.
83. View from the bearpark.
84. Christmas ornaments.
85. Grupowe uśmiechy.
86. Plaża Bojsen.
87. Zimowy spacer.
88. Park niedźwiedzi.

86. Group smiles.
86. Bojsenbeach.
87. Winter-walk.
88. Bearpark. 
89-90. Zimowe spacery.
91. Światełka w mieście.
92. Jesienna sesja.

89-90. Wintery walks.
91. Lights in the city.
92. Autumn session.
93-96. Ładna szwedzka architektura w czasie wycieczki dookoła jeziora.

93-96. Pretty swedish architecture during the trip around the lake.
97. Pierwszy raz w życiu próbowałam gorącej czekolady z bitą śmietaną i piankami marshmallows. Pycha!
98. Szwedzka zima.
99-100. Spacer po zamarzniętym jeziorze.

97. For the first time in my life I tried the hot chocolate with whipped cream and marshmallows. Delicious!
98. Swedish winter.
99-100. A walk on the frozen lake.

Przeczytaj również

10 komentarze

  1. Hej. Takie duże zakupy (10), przydałaby Ci się pomocna dłoń i ten posiłek (11) taki duży, dla tak delikatnej istoty jak Ty :).
    PS. Fajne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego miałam kompankę, która się kryła za kartonem - moja pomocna dłoń :D A burgera... zjadłam całego! :D

      Usuń
  2. Uświadomiłam sobie, że chciałabym być taka towarzyska i pozytywna jak Ty :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś pozytywna! A z tą towarzyskością też nie ma co przesadzać. Czasem dobrze jest się zaszyć samemu w domu pod kołdrą i obejrzeć film :))

      Usuń
  3. świetne zdjęcia:) widać, że faktycznie jest Ci tam dobrze:)
    pewnie już to gdzieś wcześniej opisywałam, ale musiało mi umknąć... wyjechałaś do Szwecji w ramach programu studenckiego na jakiś określony czas? Mieszkanie dostałaś od uczelni czy sama musiałaś sobie załatwiać? kuchania wyglada bardzo ładnie:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, roczna wymiana studencka, dzięki czemu nie musiałam przerywać studiów w Polsce. Nic tutaj się nie dostaje od uczelni z wyjątkiem karty do telefonu. Można wynajmować gdzie się chce. Ja skorzystałam z takich jakby studenckich kawalerek- niby podchodzi to pod szwedzkie akademiki, ale moim zdaniem standard jest bardzo wysoki (cena niestety też jak za mieszkanie w PL).

      Usuń
  4. Zazdroszczę ci łatwości w nawiązywaniu kontaktów, pięknych widoków, zimowej aury i tych słodkich szwedzkich domków. Zostaniesz już na stałe w Szwecji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj widoki zdecydowanie do pozazdroszczenia! Póki co planuję wrócić do Polski i dokończyć tam magisterkę na moim kierunku (bo nie przerywałam studiów). Ale myślę, że jednak chciałabym jakoś przyszłość ze Skandynawią powiązać. :-)

      Usuń
  5. wow świetne zdjęcią będą pamiątką:)) widać jaka radość bije z nich od Ciebie:D

    OdpowiedzUsuń