Summer running

7/06/2014

 
Cześć! Lato rozpieszcza nas aktualnie pod względem pogody i pomimo tego, że można już śmiało wylegiwać się na plaży, albo kąpać w morzu, to z bieganiem jest już niestety ciężej. W przypadku takich temperatur, jakie mamy obecnie, czuję się jakbym przebiegła maraton zanim jeszcze na dobre rozpocznę trening. Co w takiej sytuacji zrobić? Przede wszystkim zastanowić się, która pora dnia jest dla nas najlepsza. Niestety nie każdy ma ten przywilej, by móc ustanawiać czas na trening o dowolnej porze dnia i niekiedy czynnikiem warunkującym jest tu grafik w pracy. W moim przypadku zazwyczaj były to godziny popołudniowe, lub wieczorne - nie tylko poprzez zajęcia na uczelni, ale przede wszystkim ze względu na własny rytm dnia. Próbowałam kilkakrotnie przemóc się do porannych przebieżek, jednak nie przyniosło to dobrych rezultatów - czułam się zmęczona, ziewałam i marzyłam o kawie. Taki trening przestaje się dla mnie liczyć, ponieważ czerpanie przyjemności z biegu jest dla mnie najistotniejsze. Jednakże wysokie temperatury da się odczuć niezależnie od tego, czy zaczyna się już robić ciemniej. Aby trening przynosił pożądane rezultaty, należy latem pamiętać o kilku najważniejszych rzeczach:

1. UBIÓR. O nowym komplecie na lato wspominałam w poprzednim wpisie. Jednak wystarczy zaopatrzyć się w coś przewiewnego i komfortowego. Zwróćcie uwagę na to, by nic was nie obcierało. 

2. NAWODNIENIE. Czyli coś, o czym biegacze najczęściej zapominają. Powinno się pamiętać o odpowiednich porcjach wody w ciągu dnia, a także w czasie (jeśli jest taka potrzeba) i po treningu. Możecie zostawić butelkę, czy bidon w bezpiecznym miejscu i skorzystać z niej przebiegając w pobliżu, czy też po prostu chwycić w rękę i nieść ze sobą. Długodystansowi biegacze mają też małe bidony przymocowane do paska - jednak myślę, że jest to zbędna opcja w przypadku kilku kilometrowych przebieżek. 

3. BUTY. Nie ma potrzeby biegać w mocno zabudowanych butach, które przydają się zazwyczaj zimą w czasie trudnych warunków. Postarajcie się zmienić je na coś lżejszego i bardziej przewiewnego. Moje różowe Nike mają po obu stronach stopy siatkę, która sprawia, że stopy się nie pocą i biegnie mi się bardzo dobrze.

 4. ROZGRZEWKA. Spotkałam się z tym dziwnym stwierdzeniem już kilka razy i myślę, że jest to warte wspomnienia jeszcze raz: rozgrzewka musi być zawsze. Niezależnie od temperatury i tego, że przecież ,,jest ciepło". Chodzi o rozgrzanie mięśni i stawów oraz przygotowanie ich do wysiłku fizycznego. Po biegu obowiązkowe jest też rozciąganie (ja czasem rozciągam się dodatkowo lekko w połowie treningu).

5. OTOCZENIE. Trening nie ma być katorgą, a przyjemnością. Ja wybieram do tego otoczenie rzeki, lekko zacienione leśne ścieżki, czy też okolice bardzo dużej fontanny w moim mieście - biegnąc dookoła parku czuję czasami lekką bryzę z powiewem wiatru. Bardzo orzeźwiające! :-)
Najlepsze i tak są biegi brzegiem jeziora, czy morza (zwłaszcza na boso!), jednak nie jest to coś, czego można często doświadczyć.
 
Jak niektórzy mogli zauważyć po moim instagramie, byłam przez pewien czas wyłączona z aktywności fizycznej przez kontuzję, która rozpoczęła się przez zignorowanie bólu w piszczeli (przez miesiąc musiałam brać tabletki i maści). Teraz nauczona doświadczeniem podchodzę do tego na spokojniej, zmniejszyłam częstość i intensywność treningów i staram się także zmniejszyć tempo biegu. Niestety mam to do siebie, że moją naturalną prędkością są okolice 5:00min/km, co widać po moich statystykach z Endomondo - po prostu każda próba zwolnienia wydaje mi się być dziwna. Ostatnio jednak z powodzeniem przemogłam się do 6:00min/km i nie było tak źle, choć miałam wrażenie, że trasa się nie kończy. :-)
 
A poniżej moja inwencja twórcza jeśli chodzi o mocowanie kabla do mp3. Klips przypięłam do koszulki, jednak wystające słuchawki doprowadzały mnie do szału. Na szczęście w szortach mam na to specjalną kieszonkę. Jednak jeśli znacie jakiś warty polecenia (i nie drogi) model słuchawek bezprzewodowych, piszcie śmiało!
A jak wyglądają wasze treningi latem?

Przeczytaj również

2 komentarze