Home sweet home

6/19/2014

 
Cześć! Powroty do domu zawsze mnie cieszą i to nie tylko ze względu na obiady mamy. :-) Każdą chwilę traktuję jako mini-wakacje i okazję do wypoczynku, czy zregenerowania ,,baterii".  Zwłaszcza teraz, gdy z powodzeniem udało mi się zakończyć kolejny rok studiów. Po ostatnim zaliczeniu i złożeniu indeksu do dziekanatu wraz z pracą dyplomową, mogłam w końcu odetchnąć z ulgą. Koniec z porannym wstawaniem, koniec z nauką do egzaminów - w powietrzu czuć już wakacje (a przynajmniej do momentu obrony :)) )! 
A teraz pora na kawę i dłuuugi spacer z psem.

Hi! Home comebacks are always making me happy, and not just because of my mum's cooking. :-) I treat every minute as mini-vacation and a possibility to rest or loading my ,,batteries". Especially now, when I managed to end another year of my studies. After the last exam and returning my transcript of records and bachelor’s dissertation to the dean's office I could finally feel relief. No more waking up early, no more studying for the exams - I can feel summer in the air (or till my B.A exam). And now it's time for a coffee and a long walk with my dog. How are you spending your free time at home? :-)


A oto i nowe ramki, o których ostatnio pisałam na fanpage'u. Przyozdobiłam je zdjęciami z dzieciństwa. :-)
 
A jak wy spędzacie czas wolny? :-) 

Przeczytaj również

2 komentarze

  1. Ja mam długi weekend, cztery dni wolne od pracy, jak cudownie <3 i planuję je wykorzystać w stu procentach, żeby trochę odpocząc i nabrać siły na nadchodzące dwa tygodnie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń