Sunny city

3/01/2014

Cześć! Mam nadzieję, że macie póki co udany weekend! Mój jest świetny. Wykorzystuję ostatni weekend w domu, odpoczywam i ćwiczę na zewnątrz, póki pogoda jest nadal wiosenna i ciepła. Miałam też trochę czasu na przejrzenie folderu ze zdjęciami zrobionymi tydzień temu, gdy nadrabiałam czas z przyjaciółkami. Nasz czas razem zawsze jest pozytywny i czekam na nasze kolejne spotkania. Zorganizowałyśmy też małe zwiedzanie, by pokazać im fajne miejsca w Szczecinie, który odwiedzały po raz pierwszy. Dziewczyny znają już moje miasto rodzinne - Gorzów, zatem pomyślałam, że zabranie ich tam, gdzie studiuję, byłoby ciekawą wycieczką.
Oto kilka wiosennych zdjęć, które wtedy zrobiłyśmy. /


*Hi! I hope you're having a wonderful weekend so far! Mine is great. I'm enjoying last weekend at home, chilling and working out outside while the weather is still so springy and warm. I also had some time to go through my new folder with pictures taken a week ago, when I was catching up with my friends. It was an amazing time together and I always look forward to ours next meetings. At also we did a small sightseeing to show them a few nice places in Szczecin, because it was their first time there. Girls already knew my hometown - Gorzów, so I thought it would be a great trip, to take there where I'm studying. 
So here are a few sunny pictures we've taken.

Zdjęcia z widokiem na miasto zostały zrobione w Cafe 22 (22 piętro). /
  *Photos with a view from the top were taken at Cafe 22 (22th floor).
Zorganizowaliście ostatnio jakieś wycieczki, lub zwiedzanie? Wiosenny klimat idealnie nadaje się na długie spacery. / 
*Did you have any trips or sightseeing lately? Spring seems a great time for a long walks around the city.

Przeczytaj również

7 komentarze

  1. piękne zdjęcia ;) uwielbiam wiosnę, wszystko jest wtedy takie radosne... nawet blogi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. powiem, że fajne zdjęcia. szczególnie pierwsze przypadlo mi do gustu!

    OdpowiedzUsuń
  3. rok temu jak jechałam nad morze, źle skręcilam na drodze ekspresowej i wylądawalam na autostradzie niemieckiej, później jak już trafiłam do Szczecina, przez 1,5 h nie mogłam się stamtąd wydostać, żeby wrócić na trasę. Od tego czasu mam uraz do Szczecina :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie dojazd przez ekspresówkę może być problematyczny, choć mi na szczęście nic takiego się nie przytrafiło, to wiem, że znajomi pobłądzili kiedyś. Zawsze najlepszą opcją jest próba dotarcia na jakąś stację benzynową i tam zawsze ktoś wskaże dobry kierunek. Nie ma co się zniechęcać, bo to wbrew pozorom ładne miasto. :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. ładne, nawet bardzo! w dalszym ciągu nie wiem gdzie źle skręciłam, że wylądowałam na niemieckiej autostradzie, a za kilka miesięcy znowu się wybieram w tamtym kierunku :( !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się chce z S3 zjechać na miasto to trzeba wzrokiem szukać takiego niebiesko-zielonego łuku. Po tym są jeszcze 2 szanse na zjechanie (ale słabo widoczne)... a potem to już autostrada niemiecka :)) Najlepiej uzbroić się w nawigację! :)

      Usuń
  5. Dzięki :) miałam nawigacje, ale z kiepskimi mapami i zawiodła :( a jadę nad morze i mam nadzieję, że tym razem trafię, bez 2h opóźnienia ;D

    OdpowiedzUsuń