American themed party

3/26/2014

 
 Cześć! W weekend zorganizowaliśmy ze znajomymi przyjęcie urodzinowe dla Anny w klimacie amerykańskim. Było dużo do przygotowania: zaproszenie ludzi, przygotowanie pysznych przekąsek i oczywiście stworzenie przebrań (obowiązkowych!). Zdecydowaliśmy się pozostać przy żurawinie, mini pizzerkach (mój przepis: kliknijcie tu), sałatki, dwa torty urodzinowe i musujący, pomarańczowy poncz Pauliny, a także wiele, wiele więcej. Zatem przy tak hojnie zastawionym stole, mogliśmy rozpocząć imprezę. /

*Hi! At the weekend with my friends we were hosting an American themed birthday party of Anna. There were a lot of preparations, inviting people, making delicious meals and at last, but not the least - creating our costumes (obligatory!). We decided to stay with: cranberry, mini-pizza's (my recipe: click here), salads, two birthday pies, orange fizzy punch made by Paulina, and lots and lots more.
So with a table generously laid table it was the right time to start the party.
 
Jeśli chodzi o kostiumy. W końcu zdecydowałam się na ,,Miss America" ze srebrną koroną, czerwoną sukienką i szarfą (której napis zrobiłam z wprasowanki). Moi współlokatorzy byli Marilyn Monroe, cheerleaderką i Waldo (z ,,Gdzie jest Wally?"). Pojawiło się też wiele innych postaci - Klaudia (z bloga Room of Colours, która także zajęła się moim makijażem) była Barbie. Nasi goście przebrali się również za Macklemore, pin-up girl, Pokahontas i parę kowbojów, Black Swan (z filmu z Natalie Portman), a nawet za diabła z ,,Adwokata Diabła". :-)

 *About the costumes. I finally decided to become ,,Miss America" with the silver crown, red dress and a sash (that I made using printable ,,iron-on"). My roommates were Marilyn Monroe, cheerleader girl and Waldo (,,Where's Wally?"). There were also so many different - Klaudia (who also did my make-up. See her blog: here) was a Barbie Girl. Our guests were also Macklemore, pin-up girl, Pokahontas and a pair of cowboys, Black Swan, and even a devil from ,,Devil's Advocate". :-)
 By udekorować nasze kolorowe ściany, zrobiłam plakaty w formacie A3 (i jeden większy, A2) o naszej amerykańskiej imprezie. Z Anną stworzyłyśmy też flagi na naszych paznokciach.
A co zaskakujące, mój kok z pierwszego zdjęcia (a także loki Ani - Marilyn) to dzieło Tomasza. :-)

 *To decorate our colorful walls I made A3-sized posters (and one bigger, A2) about the American Party. And with Anna we made similar flag nails for the evening.
And what's suprising - my updo from the first pic (and also Anna's - Marilyn curls) are made by Tomasz. :-)
 To była niesamowita noc. Uczestniczyliście kiedyś w jakimś kostiumowym przyjęciu? Jaki był jego motyw przewodni? /
*It was an amazing night. Have you ever been at any costume party? What was the theme of it?

Przeczytaj również

6 komentarze

  1. Byłam. I polecam! :D hah :) na prawdę warto organizować imprezy tematyczne, bo nie ma nudy! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie nikt na taką fajną imprezę nie przygarnął :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądaliście naprawdę świetnie <3

    OdpowiedzUsuń