Ombre hair

2/24/2014

 
Cześć! Od kiedy zrobiłam wpis ,,przed i po" odnośnie efektu keratynowego prostowania, myślałam o małej zmianie. Po wysłuchaniu opinii znajomych na temat plusów posiadania długich włosów, porzuciłam początkowy pomysł ich znacznego ścięcia. Ale poprosiłam fryzjerkę o coś innego, niż zazwyczaj - efekt ombre. Zatem oto jestem - po raz pierwszy w życiu odrobinę blond. /

Hello there! Since I made my ,,before & after" post with the results of keratin hair straightening, I was thinking about a small change. Unfortunately all of my friends dissuaded me from cutting my hair shorter - what I planned at the beginning. But after hearing their opinion about advantages of having them long, I dropped the idea of cutting it. But I asked my hairdresser about something different than usually - ombre hair. So here I am - a kind of blonde for the first time in my life.
 Cały zabieg robienia ombre potrwał w studio ok. 1,5h. Mój naturalny kolor włosów to ciemny brąz, który możecie podejrzeć na zdjęciu powyżej. Myślałam o jaśniejszym odcieniu, lub ciemnym blondzie, ale nie byłam pewna, czy będzie mi pasował. Poza tym mam ciemną oprawę oczu i brwi, zatem zbyt jasny kolor byłby nienaturalny. Zapytałam fryzjerkę o ombre, by zostawić mój brąz przy nasadzie i stopniowo rozjaśniać go aż do końcówek, nadając efekt fryzury rozjaśnionej od słońca. /


The whole procedure of making ombre hair took about 1,5h in the studio. My natural hair color is dark brown, as you can see on the photo above. I was thinking about lighter brown, or dark blonde for a while, but I wasn't sure if it's gonna fit me, or not. I have also dark eyes and eyebrows, so too light blonde wouldn't be natural. So I asked my hairdresser about ombre, to left my natural brown roots and gradually lighten to the ends. Just like a sun dyed haircut.
Muszę przyznać, że śmiesznie było zobaczyć w lustrze ,,blond mnie". Nigdy przedtem nie farbowałam włosów, ale spodobał mi się efekt. Ich kolor zależy od światła - jak możecie zobaczyć, zrobiłam kilka zdjęć w łazience, gdzie wyglądały na znacznie ciemniejsze, ale przy oknie ich odcień wydawał się być o wiele jaśniejszy. Nie wiem, czy to widoczne na zdjęciach, ale cieniowanie wyszło według mnie naturalnie. Bałam się na początku, że kolor będzie ,,odcięty" od reszty, co można dostrzec czasem na osobach, które próbowały uzyskać ten efekt w domu (jeśli wiecie, co mam na myśli). Ale na szczęście udało się.
Fryzura jest gładka i miękka w dotyku, włosy pomimo zafarbowania wyglądają na odżywione i nie mam problemu z ich ułożeniem. /

 I must say it felt funny to see a ,,blonde me" in the mirror. I've never dyed my hair before in my whole life, but I like the result. The color depends on the light outside or inside the house - as you can see, I took a few pictures in the bathroom, where they look much darker, and by the window they're really light. I don't know if it's visible on the pictures, but the color shade looks natural for me. I was afraid at first that it would look like a ,,cut off" color, wchich I see from time to time on the girls, who tried to make the ombre effect at home by themselves (if you know what I mean). But fortunately I think it went good!
The haircut is smooth and silky in touch, and the hair after dying looks healthy and I don't have troubles with styling them.
Co myślicie? /
 What do you think?

Przeczytaj również

12 komentarze

  1. myślę, że bardzo Ci pasuje ten blond - wygląda bardzo naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ile kosztuje taki zabieg?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przypadku długich włosów to ok. 100-150zł. Cena zależy jednak przede wszystkim od salonu - także można wykonać go taniej, jak i dwa razy drożej. Jednak myślę, że w przypadku ombre nie warto ryzykować i udawać się do niepewnych miejsc, by potem żałować efektu.
      Pozdrawiam! :)

      Usuń
  3. Bardzo ładnie wyglądasz, ale pamiętaj, żeby teraz dbać o włosy jeszcze bardziej. Moje ombre też na początku prezentowało się świetnie, używałam masek i delikatnych szamponów, ale niestety końcówki bardzo szybko zaczęły się robić sianowate i suche i musiałam je ściąć :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały czas używam serii kosmetyków do włosów po keratynowym prostowaniu - odżywiają i wygładzają włosy, a przede wszystkim nie zawierają wysuszającej soli (która niestety jest obecna w większości składów popularnych szamponów, czy nawet odżywek). Więc mam nadzieję, że ich stan się nie pogorszy. :)

      Usuń
    2. Skoro jesteś uzbrojona w zestaw profesjonalnych kosmetyków, to na pewno będziesz się mogła długo cieszyć tą zmianą :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
    3. Oby! :))
      Również pozdrawiam :)

      Usuń
  4. szczególnie podoba mi się na zdjęciach z naturalnym światłem, stąd wiosek wyszło naturalnie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny efekt.Mam podobny kolor włosów, dlatego zaczęłam się teraz zastanawiać czy nie poddać się takiemu zabiegowi.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie wyglądają ombre na włosach, sama lubię takie rozjaśnienie końcówek, świetnie się czuję w czymś takim. Sama chcę kiedyś zrobić sobie takie bardzo jaskrawe jak na przykład niebieskie czy płomienno czerwone, może się kiedyś odważę. Sama robię tak na szybko http://www.open-youweb.com/jak-zrobic-ombre-hair/ u siebie. Ale wiadomo że dobrze poznawać nowe sposoby za co pięknie dziękuję za ten wpis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niebieskie ombre jest teraz totalnie na topie, ale bałabym się rozjaśniać włosy aż tak bardzo, by przygotować je do farbowania :D

      Usuń