City lights

2/18/2014

Cześć! Wczoraj pomyślałam o stworzeniu czegoś innego, niż zazwyczaj. Jak możecie pamiętać z poprzedniej zimy, już próbowałam zrobić tego typu zdjęcia z rozmazanymi swiatłami aut. Ale tym razem chciałam czegoś więcej - zatem wpadł mi do głowy pomysł z wprawieniem wszystkiego w ruch. Robiłam to po raz pierwszy w życiu, więc jest to dalekie od ideału, ale następnym razem postaram się nauczyć czegoś więcej i ulepszyć całość. Może pomyślę też nad dłuższą wersją i innymi kątami fotografowania. 
By zrobić te, wybrałam się na wieczorny spacer i chciałam uchwycić atmosferę miasta, kolory, niebo i wszystko, co się porusza.
Co myślicie o efekcie końcowym? :-) /

Hi! Yesterday I thought about creating something new and different than always. As you may remember from the previous winter, I already tried making that kind of pictures of blurred cars. But this time I wanted more than just a photography - so that is how the idea of moving pictures came up in my mind. I made it for the first time in my life, so the're far from perfect, but I'll try to do my best and learn how to get better at it. Maybe I'll also think about longer version and different angles of shooting. 
To make those, I went for the evening walk and wanted to save the atmosphere of the city life, these colors, the sky and everything moving around.
What do you think about the final effect? ;-)

Przeczytaj również

8 komentarze

  1. Wow, świetne zdjęcia Ci wyszły :) Uwielbiam takie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Co to za miasto? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi się efekt końcowy bardzo podoba, bomba! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie to wyszło. A jak zrobiłaś? To jakiś program do którego wrzuca się zdjęcia klatka po klatce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W photoscape jest opcja robienia gifów. W google po wpisaniu ,,gif maker online" można też zrobić podobne animacje bez ściągania programu. :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. W takim razie czekam na efekty :)
      Książka jest genialna. Jednak myślę, że jeżeli najpierw obejrzałaś serial (tak jak ja to zrobiłam) to książka może okazać się przewidywalna, bo pierwszy sezon jest idealnie odwzorowany i może to lekko zniechęcić. Jednak myślę, że warto brnąć dalej w tą serię, bo już w "Starciu Królów" kilka wątków jest inaczej przedstawionych w serialu a im dalej tym ciekawiej się dzieje :) Samą zachętą są miliony fanów twórczości Martina. Wśród tych fanów jestem również ja i polecam z całego serca :)
      Swoją drogą, dzięki Twojemu blogowi odkryłam "Igrzyska Śmierci", które teraz są na wysokiej pozycji, na mojej liście ulubionych książek :)

      Usuń