Life lately

7/09/2013

 
Cześć! Oto zdjęcia, które ostatnio zrobiłam. /
 *Hi! Here are a couple of pictures I took lately.
 
Najlepsze kręcone lody w całym Szczecinie. :-) /
 *Best twisted ice-cream in whole Szczecin :-)
 Te śmieszne piloty zostały nam rozdane na uniwersytecie. Naszym zadaniem było odpowiadać na pytania z rzutnika - wszystkie dotyczyły nauczycieli i profesorów (czy spóźniają się na zajęcia, czy dobrze wykładają itp).
A zdjęcie poniżej jest z muzeum w Szczecinie. /

 *Those funny remotes were given us at the university. Our job was just to answer the questions from the big screen by using numbers - all of the questions were about our teachers and professors (like if they're late for the classes or not, if they're teaching us well etc.).
And the picture below is from the muzeum in Szczecin.
Wypróbowanie nowej aplikacji w telefonie. /
 *Trying on the new app on my mobile phone.
 
Ponownie szczecińskie muzea. /
 Museums in Szczecin again.
 
Śmieszne napisy na puszkach Coca-Coli. I moje nowe czarne buty z Zary. /
 *Funny Coca-Cola nickname on the can (Żabcia is like a Froggy ;-) ) and my new black Zara shoes.
 
Przystań Marina w Szczecinie z ładnymi łódkami i jachtami. /
 *Marina harbour in Szczecin with nice boats and yachts.
 
Mrożony jogurt (z boba i ananasem) i napój aloesowy (i aloesowa zielona herbata). Moje największe uzależnienia w czasie lata. Świetnie orzeźwiają. /

 *Frozen yogurt (with boba and pineapple) and Aloe (and aloe green tea) - my biggest addictions during the summertime. Refreshing and tasty.
Nowy odcinek True Blood (nadal nie przeszedł mi Alexander Skarsgard) i mrożone kakao z największego kubka, jaki znalazłam. I zdjęcie obok z koleżankami. /

  *Watching new True Blood episode (still in love with Alexander Skarsgard) while drinking ice-coca from my biggest cup ever. And a pic with my friends.
Próbowaliśmy z Tomaszem wybrać się na zdjęcia. Ale cały dzień okazał się katastrofą. Pogryzły nas złe mrówki, zniszczył skórzaną kurtkę, a potem zaczęło padać... Zdążyliśmy zrobić kilka zdjęć i wróciliśmy źli do domu. Biedni. :-) /

 *Tried to meet up with Tomasz for a photo session. This whole day was a total fail - we were biten by some angry ants, he destroyed this black leather jacket, and then it started raning... Well, we managed to took a few pics, and we came back home angry haha. Poor us. :-)
 
I mój super wakacyjny projekt! Wzięłam stary rower (takie są teraz strasznie modne) i całkowicie zmieniłam jego wygląd! Przygotowuję go już prawie 2 tygodnie i mam też dla was w zanadrzu łatwy poradnik, jak to zrobić. Gwarantuję wam, zakochacie się w efekcie końcowym, gdy już skończę! :-) /

 *And my super summer project! Took an old bike (those vintage are now so trendy) and totally changed the look of it! I'm preparing it for almost 2 weeks now, and I'm creating also a super easy tutorial how to do it. I promise you, you'll be in love with the effect when I'm done! :-)
 
Kilka z nowych bransoletek, które zrobiłam i prezentuję w swoim sklepiku MALLY :-) /
 *Some of the bracelets made by me, that you can find in my tiny store MALLY :-) 

 
A na koniec - poszukiwane są kreatywne osoby i blogerzy z pasją do współpracy (tematy: kuchnia, uroda i wnętrza) z Ulą z bloga ,,Sen Mai". Jeśli jesteście zainteresowani - kliknijcie TUTAJ.  Sama też współpracuję z nią od dłuższego czasu i publikuję gościnnie swoje poradniki (głównie biżuteryjne) i polecam :) 
 
And at the end - my friend is looking for the bloggers with passion to cooperate with (topics: kitchen, beauty and interior design) - if you're interested click HERE.
I'm also publishing my tutorials on her blog (mostly DIY and jewellery) for a long time, and I recommend :)

Przeczytaj również

7 komentarze

  1. Pogryzły was mrówki? A co z kurtką? Też przez mrówki? Hihi. Czekam z niecierpliwością na post ze stuningowanym rowerkiem i pozdrawiam wakacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długa historia, haha :D A efekty rowerowe już wkrótce! :)

      Usuń
  2. dobry pomysł z tym rowerem...chyba zrobię to samo ze swoim :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A napój aloesowy gdzie można dostać? Narobiłaś mi mega ochoty na niego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze kupuję w żabce albo fresh market :)

      Usuń