Everyday updos

3/26/2013

 Gdy się śpieszę, nie mam czasu wyprostować włosów. Zatem zwykle spinam włosy w kucyk. Ale w czasie zimy mam czasem problem z elektryzowaniem się włosów. Wystarczy, że nałożę kaptur, albo czapkę, a moje włosy są niesforne przez cały dzień. Wynalazłam rozwiązane - proste koczki. Robię je używając gumki do włosów i kilku wsuwek. Czasami doczepiam też kokardki na spince. Tego typu upięcie trzyma się cały dzień bez poprawiania .

 *When I'm in hurry, I don't have time for straightening my hair. So I usually make a ponytail. But during the wintertime I also have issues with static electricity, which I hate. Once I wear a hood of my jacket or a hat, my hair stands for all day. So I found a solution - easy updos. I make them by using a simple scrunchy and a few hair pins. Sometimes I also attach a bow clip. It lasts all day long without repairing it.
A jakie są wasze ,,awaryjne" fryzury? :-) /
 And what's your ,, emergency" hairstyles? :-)

Przeczytaj również

9 komentarze

  1. Kok w stylu nie-chce-mi-się-myśleć-o-moich-włosach, czyli gumka, dwie ręce i potrójne wiązanie, za każdym razem nie przeciągając całej długości włosów przez gumkę. Najlepiej wychodzi jak idę się umyć rano, pół przytomna, najczęściej nie planując wychodzenia z domu. No cóż :)
    P.S. Zabawne. Czytam bloga prawie rok, a pierwszy komentarz dodaję przy wpisie o fryzurach :P
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł:)) Upięcie proste, niedbałe, ale efektowne i do tego na szybko:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ostatnio zrobiłam "drastyczne ciach" i teraz nie ma szans na związanie :) Nie ukrywam, motywuje mnie to do wcześniejszego wstawania i mimo nastroju , zapanowania nad tym co mam na głowie :)

    http://jejwysokosczolza.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje włosy się nie trzymają. Choćbym nie wiem jak mocno ustabilizowała kok, czy związała kucyk, i tak wyjdą z niego :D.

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja awaryjna fryzura gości na mojej głowie prawie codziennie :D i wygląda bardzo podobnie do twojej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dwa warkoczyki. Niby ciut czasochłonne, ale idealne, gdy moje włosy wyglądają strasznie. No i niepoważne - tak jak ja :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja na szybko robię duży kok na czubku głowy, ewentualnie dodaję jakąś ozdóbkę, jak Twoja kokardka.


    www.perfection-and-harmony.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. ja mam dwie lewe rece i czasami nawet zwiazanie wlosow gumka mnie przerasta :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdecydowanie moja ulubiona 'szybka' fryzura, haha. : >

    OdpowiedzUsuń