Last days in pictures

1/17/2013

 
Pierwsza czekolada, która mi naprawdę zasmakowała - Toblerone. /
 *The first chocolate I really liked - Toblerone.
 Mój kot jest mistrzem znajdowania dziwnych miejsc do spania. Np na mojej eco-pufie. /
 *My cat is a master of finding a weird spots to sleep on. For example on my eco-puf.
Smaczna chińszczyzna domowej roboty z kurczakiem, ananasem i ryżem. /
 *Tasty homemade chinese dish with fried chicken, pineapple and rice.
 
Świąteczne akcenty. /Some christmas accents.
 Czerwone i białe Martini. Moje ulubione. /*Red and white Martini vine. My favourites.
 
Ostatnio uzależniłam się od gry w scrabble. /*I got addicted to playing scrabble lately.
 
Łyżwy.
 *Ice skating.
Kolejna rundka w scrabble. Ciągle wygrywam (haha). /
 *Another scrabble round. I'm winning all the time (haha).

Iii kolejny wykład, podczas którego czytałam drugą część ,,Igrzysk Śmierci" (,,W pierścieniu Ognia") i w międzyczasie sprawdzałam kartę egzaminacyjną. /
 *Aaaand another lecture. I was reading second part of the ,,Hunger Games" trilogy while checking out my exam card.
I moje ostatnie odkrycie - połączenie cappucino Jacobs z czekoladą milka. Czyli choco-cappuccino o smaku waniliowym. Dziwna nazwa, ale warte wypróbowania. /
 
*And my latest sweet discover - a combination of Jacobs cappucino and milka chocolate. Some kind of vanilla choco cappucino. Weird name, but tasty enough to try it.
Moja mama kupiła kotu legowisko do spania, ale zamiast tego, woli spać... w kartonie. /
 *My mum bought a place to sleep for my cat. But instead of that he prefers to sleep... in a box.
Pierwsze podejście do chińskiej, pikantnej zupy z kurczakiem. Udało się i z pewnością wypróbuję znowu. /
 *A first try to chinese spicy chicken noodle soup. It was a good one. Definitely gonna try this one again.
Próbowałam czytać notatki na egzamin z kryminalistyki, co było trudne przy ciągłym sprawdzaniu facebooka. :-) /
Trying to read my notes for the criminalistics exam. Hard to do while checking out facebook page. :-)
 
Słodko-kwaśny zegarek. To lubię! /
 Sweet'n'sour watch. Like it!
A jak minął wasz tydzień? :-) /
 *And how was your week? :-)

Przeczytaj również

11 komentarze

  1. Taaa, skąd ja to znam. Kupisz kotu drapak, legowisko, a on i tak najbardziej się ucieszy z byle jakiego kartonu :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ktore martini jest lepsze biale czy czerwone? ahh ale pojezdzilabym sobie na lyzwach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi bardziej smakuje martini rosato (czerwone) :-)

      Usuń
  3. na pewno Karolina się ucieszy ze zdjęcia z wykładu. xD

    i zawsze będę powtarzać, że KOCHAM TWOJEGO KOTA!!!!! <33

    gej ;d

    OdpowiedzUsuń
  4. Yeah! :D xD

    Ale wpis niezaliczony gdyż iż ponieważ nie ma wyznania uznania .. koniec kropka dziękuje do widzenia :D


    Karolina :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zabawny miałaś tydzień ^^. Mój był zajęty i zastanawiam się, jak przetrwam kolejny ^^.
    Dość późno odkryłaś Toblerone. Jedna z lepszych czekolad, zdecydowanie :).
    I kot zajął wyjątkowo dużo miejsca w tym poście :D.
    Ja chcę taką pufę!

    OdpowiedzUsuń
  6. damn ur gorgoues xx
    http://iamaleena.blogspot.com.au/

    OdpowiedzUsuń
  7. też uwielbiam tą czekoladę! :)

    -------------------------------------------------------
    http://lifestyleinspirations.blogspot.com/
    -------------------------------------------------------

    OdpowiedzUsuń
  8. A gdzie można dostać te choco-cappuccino? :)

    OdpowiedzUsuń