Hello Greece!

8/06/2012

źródło/ source: www.photoanswers.co.uk

 W końcu! Moja wymarzona podróż do Grecji zaraz się zacznie. Przede mną jeszcze ok 7 godzin nocnej jazdy (lub spania w aucie :-) ) do Warszawy, a potem 2 godziny lotu.
Okulary przeciwsłoneczne, bikini, mini wersje kosmetyków, lustrzanka i ubrania - spakowane! Myślę, że jestem gotowa. :-)
Do zobaczenia niedługo i mam nadzieję, że też będziecie się świetnie bawić w czasie waszych wakacji.


Całusy,
Magda.

*Yay, finally! My dream trip to Greece is about to start. But first of all, I'll spend about 7 hours of night driving (or sleeping in a car :-) ) to Warsaw, and 2h flight. 
Sunglasses, bikini, mini versions of cosmetics, DSLR, and clothes - checked! I think I'm ready. :-)
See you soon and I hope you're gonna have a great time too during your summer holidays.
Kisses,
Magda

Przeczytaj również

13 komentarze

  1. świetnie! Miłego dnia :)

    ~lipoo

    OdpowiedzUsuń
  2. Wooow świetnie a jeśli to jeszcze Santorini do cudownie 8) ahhh
    3maj się ciepło i wypoczywaj :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Thassos byłam w 2006 i byłam zachwycona, mało ludzi, piękne plaże:)

      Usuń
  3. Zazdroszczę! Ja nie mogę się zdecydować czy wybrać Tunezję czy Grecję.. :(
    Miłego pobytu!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojej, zazdroszczę... Mój kuzyn z dziewczyną byli na Rodos i właśnie wrócili, a ze sobą przywieźli z piękne zdjęcia, wspomnienia i śliczną opaleniznę :) Tobie życzę również tego samego, a nawet więcej! Przeżyj przygodę życia :)
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja się za tydzień wybieram na Kretę:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie potrafię utożsamić się z dziewczyną, która wybiera sobie Ray Bany za 500 zł i jej ostatnim dylematem był wybór wakacji z katalogu biura podróży. Mam wrażenie, że nie wiesz na czym może polegać prawdziwa sztuka studiowania, kiedy nie ma się z czego odłożyć na wakacje i parę tak drogich okularów. Twój blog jest bardzo ładny i kolorowy, jesteś pomysłowa i kreatywna, ale Twoja sztuka studiowania nigdy nie będzie podobna do mojej. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ,,Sztuka studiowania" może być rozumiana w różny sposób. W moim mniemaniu sztuką jest miłość do fotografii i rysunku. Nie miałam na myśli ,,sztuki przetrwania" na studiach, choć i tak w miarę możliwości prezentuję chociażby tanie przepisy, które są idealne na studencki budżet. :-)
      Co do kwestii utożsamiania się, to do niczego takiego nie nawołuję.
      Ale nie ma co wysuwać błędnych wniosków, pisząc o okularach, czy wakacjach. Jestem studentką, ale to nie znaczy, że nie można być jednocześnie zaradną dziewczyną - mam tu na myśli pracę. :-)
      Również pozdrawiam! :-)

      Usuń
  7. Smutny ten powyższy post. Skłania do refleksji. Zawsze zazdrościłam życia studenckiego moim koleżankom, które studiowały dziennie. Ja tego nie miałam. Studiowałam zaocznie i pracowałam. Uczyłam się i pisałam prace po nocach, lub w pociągu jadąc do pracy. Na imprezy, wakacje i inne przyjemności czasu nie było. Ale za to teraz koleżanki spłacają kredyty za mieszkanie, a ja już nie muszę :) Zawsze jest jakiś cel w tym co niesie los i trzeba się tym cieszyć, bo nigdy nie wiadomo jakie zmiany czekają na nas za rogiem.

    OdpowiedzUsuń