July cosmetics: Face masks

7/13/2012

 1. Avon, Planet Spa, Odświeżająca maseczka do twarzy typu peel-off, ,,Greckie Morza".
Ta maseczka nie spodobała mi się od pierwszego użycia. Konsystencja jest w porządku, odrobinę żelowa. Ale pomimo tego, że dobrze wyglądała, czułam jedynie zapach alkoholu. A to akurat coś, czego nie znoszę w kosmetykach - zwłaszcza tych do twarzy. Nie poczułam żadnego odświeżającego efektu. Nie podobało mi się także to, że trzeba było czekać naprawdę długo, by ją ściągnąć. Nie polecam.
Cena to ok. 25zł/75ml.

 1. Avon, Planet Spa, Greek Seas, Peel - Off Mask with Algae Extract.
I didn't like it from the first use till now. The consistency is really nice, a little bit jelly. But even that it looked good, I could smell only the alcohol from it. And that's something I hate about cosmetics - especially for the face. I didn't feel the refreshing effect at all. And I didn't like also that I had to wait for a long time to peel it off. I don't recommend it at all. 

Price: about 6euro/75ml.


 2. Avon, Planet Spa, Maseczka błotna do twarzy z minerałami z Morza Martwego.
W moim wcześniejszym poście o kosmetykach wiele osób polecało tą maseczkę, więc chciałam ją wypróbować. Po tylu dobrych recenzjach od was oczekiwałam niemalże magicznego działania. Ale strasznie się rozczarowałam! Zacznijmy od zapachu i konsystencji. Maseczka pachnie dla mnie jak mokra farba, i nawet taką przypomina - jest to naprawdę ciemny szary. Twarz po użyciu stała się tylko na chwilę gładsza i nic poza tym. Oczekiwałam po niej czegoś więcej. W dodatku było ciężko ją zmyć.
Cena: ok 30zł/75ml.

 2. Avon, Planet Spa, Dead Sea Minerals, Facial Mud Mask.
In my previous post about cosmetics a lot of people recommended this face mask, so I wanted to try it on. After so many good reviews from you, I was expecting almost a magical face mask. But I'm so disappointed! Let's start from the smell and the consistency. This face mask smells for me like a wet paint, and it even looks like a paint - really dark grey. My face after using it was a little bit smoother, but only for a while. I was expecting something more from it. And it's hard to wash it off.
Price: about 7euro/75ml.
 3. Avon, Planet Spa, Odżywcza maseczka z białą herbatą.
Z całej serii ,,Planet Spa" w Avonie, tylko tę maseczkę naprawdę polubiłam. Niestety w składzie także jest alkohol, jednak niewyczuwalny. Używam na twarz cienkiej warstwy i pozostawiam na ok. 20 minut (to także jest maseczka do zrywania). To całkiem długo, a ze względu na to, że zawsze się gdzieś spieszę, preferuję te, które nie wymagają tyle czasu do zaschnięcia. W każdym razie spodobał mi się efekt. Twarz była świeża i oczyszczona i naprawdę gładka przez długi czas. Polecam używać 1-2 razy w tygodniu.
Cena: ok 30zł/75ml.

 3. Avon, Planet Spa, White Tea, Energizing Face Mask.
From the whole ,,Planet Spa" series in Avon, this is the only face mask I really like. Unfortunately there's an alcohol in the ingredients, but I didn't feel it. I'm using the flat layer on my face and I'm letting it stay for about 20 minutes (it's also a peel-off type). It's pretty long, and because I'm always in a hurry, I prefer the quicker ones. Anyway, I liked the effect. My face was fresh and pure and really smooth for a long time. I recommend using 1-2 times a week.
Price: about 7euro/75ml.
4. Avon Naturals, Orzeźwiająca maseczka do twarzy ,,Zielona herbata i liście oliwne".
Oczekiwałam więcej po ,,Naturalnej" serii. Być może natura schowała się pod różnego rodzaju alkoholami, ponieważ po chemicznym zapachu porzuciłam nadzieję na znalezienie w składzie jakichś naturalnych składników. Po użyciu na twarzy i pozostawieniu na 10 minut moje policzki były czerwone - co nigdy przedtem się nie zdarzyło, nawet po użyciu poprzednich maseczek. Z pewnością nie użyję jej ponownie.
Cena: ok. 10zł/75ml.
 
4. Avon Naturals, Green Tea & Olive Leaf, Protecting Face Mask.
I was expecting more after the ,,Naturals" series. Maybe the nature was hidden under so many different types of alcohol, because after the chemical scent I lost my hope about seeing there any natural ingredients. When I used it on my face, after 10 minutes my cheeks were red - and it never happened before, even after using the previous face masks. So definitely I won't use it again.
Price: 2,5 euro/75ml.
 5. Oriflame, Pure Nature, Oczyszczająca maseczka do twarzy.
Nie tylko zapach był bardzo przyjemny, ale także łatwo się rozprowadza. Mam normalną skórę, jednak i tak zauważyłam efekty. Świetny efekt oczyszczenia. Naprawdę polecam!
Cena: ok. 13zł/ 50ml.


 5. Oriflame, Pure Nature, Organic Burdock Extract Purifying Clay Mask.
Not only the smell is really nice, but it's easy to use. I have a normal skin, but it worked well on it either way. Great purifying effect. I really recommend it!
Price: about 3euro/ 50ml.
 6. Oriflame, Swedish Spa, Oczyszczająca maseczka.
Po użyciu zostało na mojej twarzy coś jasnozielonego. Myślałam, że tylko ja tego doświadczyłam, ale po przeczytaniu kilku opinii w internecie, muszę przyznać, że to powszechne.
Poza tym i zielonym kolorem, którego nadal nie lubię, jestem nastawiona neutralnie. Nie zauważyłam żadnych efektów. Skóra na twarzy stała się tylko lekko jaśniejsza po użyciu.
Cena: ok 23zł/ 50ml.

 6. Oriflame, Swedish Spa, Purifying Face Mask.
After using it there's something light-green staying on a face. I thought that maybe only I experienced something like that, but after reading a few opinions on the Internet, I have to say that it's common.
Except that and green color I still don't like,I'm rather neutral. I didn't see any effects. Skin on my face was only a little bit lighter after using it.
Price: about 5 euro/50ml. 
7. Avon, Liiv botanicals, Rewitalizująca maseczka do twarzy.
Użyłam jej dwa razy, ale jestem całkiem pewna, że będę kontynuowała. Miałam wrażenie, że skóra na twarzy jest naprawdę świeża. Podobał mi się też zapach i konsystencja. Ta maseczka z pewnością stała się moją ulubioną.
Zwłaszcza, że użyłam jej rano po imprezie, gdy nadal byłam jeszcze śpiąca - i spisała się znakomicie. Także polecam w szczególności po długiej nocy. :-)
  
7. Avon, Liiv botanicals, Revitalizing Face mask.
I used it only twice, but I'm pretty sure I'll continue using it. I had a feeling that the skin on my face is really pure and fresh. I also liked the smell and consistency. This one is my favourite.
Especially that I used it in the morning after the party, when I was still sleepy and it worked really well. So I recommend it mostly after the long night. :-) 

Przeczytaj również

6 komentarze

  1. Kosmetyki z Avonu i Oriflame są moim zdaniem przereklamowane, mają niezbyt ciekawe składy i wątpliwe działanie. Nie rozumiem, dlaczego po spróbowaniu jednej maseczki z Avonu, której efekty Ci się nie spodobały, kupiłaś kolejne. Avon próbuje nas przekonać że ma "naturalne" kosmetyki a sama widzisz - zapach to sam alkohol a w składzie na próżno szukać jakiś naturalnych składników... Polecam Ci maseczki Noni Care dostępne w rossmannie w saszetkach - mają przyjazny naturalny skład, aksamitną konsystencję i pachną megaowocowo - ich nałożenie to sama przyjemność i relaks ;D jednak są to maseczki do zmywania, nie typu peel-off. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie były zamówione na raz, dlatego każdą przetestowałam pomimo tego, że nie zrobiły na mnie dużego wrażenia :-)
      Zainteresowałaś mnie tą drugą marką, chętnie przetestuję :)
      Również pozdrawiam!

      Usuń
  2. uwielbiam kosmetyki z avonu <3

    OdpowiedzUsuń
  3. moja kuzynka jest konsultantka oriflame i avonu i bardzo czesto kupuje tam kosmetyki
    bardzo jej lubie

    OdpowiedzUsuń
  4. CYTAT: "Z całej serii "Planet Spa" w Avonie, tylko tą maseczkę naprawdę polubiłam." Trochę irytuje mnie pisanie bloga w dwóch wersjach językowych, podczas gdy ta w języku rodzimym zawiera błędy. Powinnaś napisać "TĘ maseczkę". tak już mam, że jak mówić/pisać to z sensem. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprawiłam, dzięki za sugestię :-)

      Usuń