Recipe: Homemade popsicles

6/17/2012

 
Lody własnej roboty to coś, co naprawdę lubię jeść w czasie upalnych dni. Dobrze jest wtedy sięgnąć po coś zimnego i orzeźwiającego. Zrobiłam je w mniej niż kilka minut, ale niestety potrzebują trochę czasu, by zamarzły. W każdym razie przedstawiam wam ten szybki i tani przepis.

CZEGO POTRZEBUJECIE:
- formy na lody (jeśli nie macie, możecie użyć jednorazowych kubeczków!)
- jeśli nie macie patyczków, możecie użyć plastikowych łyżek (skorzystałam z tego pomysłu)

Każda forma jest inna (większa, lub mniejsza), dlatego ciężko jest określić konkretne proporcje. Napiszę więc same składniki, z których możecie skorzystać.

-mleczno-waniliowe lody- mleko + opcjonalnie odrobina wody + waniliowy syrop Monin
- czekoladowe lody- mleko + nesquik (lub roztopiona czekolada)
- lody mojito - sprite/7up + cytrynowy syrop Monin + limonkowy syrop Monin
- malinowe lody - kilka całych malin + woda + malinowy syrop Monin
 
*Yay! Popsicles is something I really like to eat during the summertime. When it's so hot outside, it's good to have something tasty and cold, just like those homemade popsicles. I made them in less than a few minutes, but unfortunately they need some time to froze. Anyway I hope you'll like this quick and cheap recipe!

WHAT DO YOU NEED:
- popsicle form (if you don't have, you can make them in paper cups!)
- if you don't have sticks, you can use plastic spoons (I also used this idea)

Every form is different (bigger, or smaller), so it's hard to tell you the right proportions. So I'm gonna write only ingredients that you may use without the proportions.

- for milky-vanilla popsicle- milk + optional a little bit of water + vanilla Monin syrup
- for chocolate popsicle- milk + nesquik (or melted chocolate)
-mojito popsicle - sprite/7up + lemon Monin syrup + lime Monin syrup
- raspberry popsicle - a few whole raspberries + water + raspberry Monin syrup
 
Możecie też dodać małe czekoladki do waszych lodów. Ja użyłam białych czekoladowych serc do czekoladowych lodów./
  *You can also add small chocolates to your popsicles. I used white chocolate hearts in my chocolate popsicles.

I świetne rozwiązanie dla tych, którzy lubią owoce - mrożony arbuz, czyli arbuzowe lody. Najlepsze w tym jest to, że są bez pestek. Wystarczy wyciąć odpowiednie kształty (jeśli nie chcecie tracić czasu, nie musicie używać form do ciastek) i je zamrozić. Pycha!
 
 *And a great solution for those who love fruits - popsicles made of watermelon. The best thing about it is that it's without seeds. So just cut the shapes (if you don't want to waste the time, you don't need to use cookie forms, as I did), and just simply froze them. Tasty!


Przeczytaj również

12 komentarze

  1. pyyyychota! akurat mam w lodówce arbuza, więc chętnie wykorzystam Twój pomysł (:

    OdpowiedzUsuń
  2. looks so tasty =))I love that your blog has its unique style =)

    check out my blog too, please =) and tell what you think =)
    we can follow each other too =)

    hope we keep in touch ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Oh, looks so delicious, maybe I'll try to make them this week =)
    Your newest follower
    Kisses from Ukraine =)

    FeelPeonyBlossom

    OdpowiedzUsuń
  4. za jakiś czas wypróbuję pomysł z czekoladowymi lodami!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysl!;) widzialam tez kiedys z Kiwi oblana czekolada Mniam ! Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepisy? Świetnie!!! Właśnie się nasłuchałam co dodają do lodów robionych fabrycznie, pora na własne! Dzięki Tobie będzie łatwiej, poza tym wiedziałaś kiedy trafić - mamy właśnie najgorętszy tydzień tego roku. ;) I co my byśmy bez Ciebie zrobili?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te, które tutaj pokazałam są dość wodniste. Ale od kiedy byłam mała zawsze robiłam z mamą lody jeszcze z innego przepisu, który planuję niedługo wrzucić. Niestety tam już jest więcej pracy. Przy tych wystarczy tylko zamieszać :D

      Usuń
    2. Popisałam się a tu lejee w całej Polsce. Także ja przepisy wypróbuję później ale miło będzie jak dojdzie do nich nowy - tradycyjny.
      Ostatnio moje białe spodnie ujebrudzone w czekoladowych lodach z lidla nie odeprały się po pierwszym praniu a dopiero po drugim i to z wymoczeniem w wybielaczu. No bo mamy takie "geeeniaaalne" składniki i barwniki w tych lodach, proponuje poczytać "chemia na patyku" artykuł z gazety.
      Propagujesz Magda zdrowe lody, to dobrze! thnx :))

      Usuń
    3. Czytałam niestety. Ogólnie jestem raczej na bieżąco odnośnie tego, gdzie jest większa chemia i co jak wpływa na zdrowie. Takie jakieś dziwne hobby, że jak widzę tego typu artykuł to tak mnie ciekawość zżera, że muszę przeczytać :-)
      W ogóle odnośnie jakichkolwiek kupnych słodyczy to mam wrażenie, że kosztują więcej przez to, że jest w nich ogrom chemii.

      Usuń
  7. Heya i'm for the primary time here. I found this board and I to find It truly helpful & it helped me out much. I hope to give one thing again and aid others like you helped me.
    Feel free to visit my web blog :: bank lån

    OdpowiedzUsuń