Warsaw purchases

12/05/2011

 Cześć wszystkim! Jak mija wam poniedziałek? Ja spędziłam weekend w domu, ale jestem już w swoim mieszkaniu. Ponieważ nie musiałam się dzisiaj śpieszyć, miałam czas na wyspanie się i zjedzenie smacznego śniadania przed zajęciami.
Poza tym chciałam wam pokazać kilka rzeczy, które moja mama przywiozła mi z Warszawy.


*Hi, everyone! How's your Monday? I spend my weekend at home, but I'm back at my apartment. Because I didn't have to hurry today, I had time to sleep well and eat something tasty before my classes.
At also I wanted to show you things that my mum brought me from Warsaw.


Zawsze chciałam mieć jedną i w końcu ją mam. O czym mówię? O koszulce z Hard Rock Cafe. Nie wiem czemu, ale zawsze myślałam, że ich cena nie jest zbyt wysoka. Zdziwiłam się, gdy mama powiedziała mi, że niemal każda z koszulek kosztuje od 100zł w górę. Uważam, że to zbyt wiele.

*I always wanted to get one, and now I have it. What I'm talking about? About the shirt from Hard Rock Cafe. I don't know why, but I thought that their price isn't so high. I was suprised when my mum told me that almost every of them costs about 100zł (23 euro) and more. I think it's too high.


 Mam jedną torbę od Ed Hardy i nadruk na koszulce wygląda do niego naprawdę podobnie. / I got one bag from Ed Hardy and this shirt looks really similar to it.




 I przypinka z gitarą także z Hard Rock Cafe. Lubię wszelkiego rodzaju badziki i przypinki, poza tym gram na gitarze, więc to sprawia, że podoba mi się nawet bardziej :-) /*And the pin with guitar also from Hard Rock Cafe. I like pins and I'm a guitar player, so I like it even more :-)
 I NAJLEPSZA RZECZ NA ŚWIECIE - Jelly Belly, ale niektórzy z was mogą znać te żelki z Harry'ego Pottera jako ,,Fasolki wszystkich smaków Bertiego Botta"! /*And the BEST THING EVER - Jelly Belly, but some of you may know that kind of candies from Harry Potter as ,,Bertie Bott's every flavor beans"!




  Możecie tu znaleźć kilka naprawdę przepysznych fasolek takich jak zielona herbata, mango, cytryna, bardzo wiśniowa, sok z granatów, kokos, popcorn w karmelu (smakuje jak prawdziwy!) i moje ulubione: grillowana pianka Marshmallow. ALE, największy ubaw jest przy znalezieniu obrzydliwych, takich jak: sok ze stonogi, chustki dla niemowląt, wymiociny, karma dla psów, spleśniały ser, pasta do zębów, lub... gluty!


*So you may find here some really delicious beans like green tea, mango, lemon, very cherry, pomegranate, chocolate pudding, coconut, caramel corn (it's like eating real popcorn!) and my favourite: toasted marshmallow. BUT, the best fun is to find disgusting one like: centipede, baby wipes, vomit, canned dog food, rotten egg, moldy cheese, toothpaste or... booger!





A wy- jesteście wystarczająco odważni, by spróbować najbardziej odrażających smaków fasolek, czy raczej nie lubicie tego typu słodyczy? :-) ? /* And you - are you brave enough to taste the disgusting beans, or you don't like that kind of candies? :-)

Przeczytaj również

3 komentarze

  1. nie słyszałam o tych fasolkach, ale z chęcią bym ich spróbowała, w końcu świat należy do odważnych ;))

    http://karmellove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też mam koszulkę z hard rock cafe i też dostałam od mamy, i też nie miałam pojęcia, że są takie drogie ;P

    OdpowiedzUsuń
  3. Bylam w Wawie w Hardrock cafe i zniechecila mnie cena 100 zeta za tshirt ;P Jelly Bean to najlepsze zelki - a wlasciwie chyba nie zelki bo tak sie rozniac od zwyklych zelkow, ze to masakra ;P - jakie kiedykolwiek jadlam. Bylam w Lola Cupcakes - przesliczne babeczki i na nowo otwartej joguterii? ;P na moim blogu pisze jak sie nazywa ;P no i oczywiscie top shop, marks&spencer. KOCHAM WARSZAWE ! ;D
    anjacaro.blogpspot.com

    OdpowiedzUsuń