Lucky bands.

12/01/2011

  
Szukałam tych bransoletek od dłuższego czasu, aż w końcu znalazłam je w Empiku (dzięki jednej z bloggerek, która mi to zasugerowała :) ). Mam dzikie zwierzęta - kangury, słonie, żyrafę (bardzo krzywą żyrafę), nosorożca, strusia i hipopotama. Ale muszę przyznać, że jestem odrobinę zawiedziona. Nie spodziewałam się czegoś niezwykłego po żelowych bransoletkach, ale miałam nadzieję, że zatrzymają swój kształt na trochę dłużej. Po dwóch razach, gdy ściągnęłam je z ręki, stały się kompletnie bezkształtne. :-) W każdym razie nadal wyglądają nieźle, bo są kolorowe.
Wiecie kto jeszcze lubi takie żelowe bransoletki? Neil Patrick Harris, aktor dobrze znany przede wszystkim z ,,Jak poznałem waszą matkę" (jeden z moich ulubionych seriali). Udało mu się zrobić fajny żart odnośnie jednej z jego bransoletek :)
Możecie obejrzeć go tu: 



*I've been searching for them for a long, long time, and I finally found them in Empik (thanks to the one of the bloggers, who told me where I can buy them!). I have a wild animals - kangaroo,elephant, giraffe (very wry), rhino, ostrich and the hippo. But I must say I'm a little bit disappointed. I wasn't expecting much from those jelly bracelets but I hoped that they will keep their shape a little bit longer. After two times when I took them off my hand, they're completely shapeless :-) Anyway, they still look nice, because they're colorful. 
You know who else likes lucky bands? Neil Patrick Harris, an actor well known mostly from ,,How I Met Your Mother" (one of my favourite tv-shows). He made a really funny joke about one of the bracelets :) You can watch it here: 


 Jeden z moich współlokatorów stwierdził, że one wszystkie wyglądają dla niego jak meduzy. :) /*One of my roommates said that they all look like jelly-fishes for him. :)


Przeczytaj również

3 komentarze

  1. oj, ja już bym się na taką bransoletkę nie skusiła ;), ale pewnie, gdybym dała taką mojej młodszej siostrze, zapewne by się ucieszyła :)

    Pozdrawiamy,
    2bigcitylifes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie miałam się zapytać, czy je znalazłaś :)
    POzdrawiam - Monika (sugerująca, jeszcze nie blogerka ale cały czas się przymierzam do stworzenia swojego miejsca w sieci ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Blogerka lepiej brzmiało niż ,,anonimowy" :D W każdym razie bardzo dziękuję, bo teraz dumnie prezentują się na ręce (i to wcale nie w kształcie meduz :D) i przy okazji zachęcam do założenia swojego bloga również :))

    OdpowiedzUsuń