Autumn shoes

11/21/2011

 
Jesień jest zawsze specyficzna - musimy przygotować się na ponure poranki i równie ponure wieczory i na to, że przez większość czasu na zewnątrz jest zimno i wilgotno. Więc nosimy ciepłe kurtki, puchate czapki lub jasne kolory, by się trochę rozweselić. Ale musimy także pomyśleć o butach. To bardzo ważne, by nosić takie obuwie, w których nie jest nam zimno i które nie przemakają (nienawidzę tego!). 
Póki nie pada śnieg nie czuję potrzeby noszenia moich długich kozaków (pokażę je w innym poście razem z puchatą czapą z H&M, o której wspominałam wczoraj).
Czasami pozwalam sobie na założenie czegoś wygodnego, jak moja ulubiona bluza adidas firebird, zwykły t-shirt z nadrukiem i moje wielkie, oldschoolowe buty puma high z różowymi sznurówkami.
Są taaak bardzo nieeleganckie, ale idealne nawet na śnieg i są wykonane ze skóry. Nigdy nie zmarzłam w nich nawet przez chwilę.
 
*Autumn is always specific - we need to prepare for dark mornings and equally dark evenings, for most of the time it's cold and moist outside. So we're wearing warm jackets, fluffy caps or bright colors to cheer up ourselves. But we also have to think about shoes. It's very important to wear that kind of boots in which we won't feel cold and which won't get soaked (I hate that!). 
Untill it's not snowing, I don't feel a need to wear my high boots (I will show them in other post with my fluffy an warm cap from H&M that I mentioned yesterday).
Sometimes I'm letting myself wear something really comfortable like my favourite adidas firebird sweatshirt, just a t-shirt with a cool sign and my big, oldschool puma high shoes with pink shoelaces. They are soooo not elegant, but perfect even for the snow and they're made of leather. I never felt cold in them even for a while.
Mój inny wybór: szare jazzówki. Musiałam znaleźć coś odpowiedniego do noszenia, gdy nie było już zbyt ciepło, ani zbyt zimno. Kupiłam je w Deichmannie na wyprzedaży. Nie są wykonane ze skóry, więc myślę, że nie ponoszę ich w kolejnym sezonie. Ale za to wyglądają bardziej elegancko niż moje pumy.
 
My other choice: gray jazz shoes. I had to find something to wear while it wasn't so warm yet, but not so cold either. I bought them in Deichmann in a sale. They are not even made from leather, so I think I won't wear them in next season. But they look more elegant than my puma's.
Kolejne buty z Deichmanna, ale mija już drugi sezon od kiedy je kupiłam. Te także nie są wykonane ze skóry, ale pomimo tego trzymają się bardzo dobrze. Może to dlatego, że nie noszę ich zbyt często :-) Ale za to lubię ich ,,rockowy" wygląd. Z czarnymi, dopasowanymi jeansami wyglądają naprawdę fajnie. 
 
Another Deichmann shoes, but now it's a second season since I bought them. They're also not made of leather, but they're still looking very well. Maybe it's because I don't wear them often :-) But I like their ,,rock look". With black skinny jeans they look really cool. 

Przeczytaj również

5 komentarze

  1. hey cutie!


    My friend Summer and I
    are hosting a Secret Santa
    Blogger Style! I would love
    for you to be a part of it!

    stop by my blog and join us!

    http://onlyaflightaway.blogspot.com/2011/11/secret-santa.html

    If you can please help us
    spread the word i would really
    appreciate it !!

    xoxo
    Melina

    OdpowiedzUsuń
  2. Lovely shoes, especially the sneakers !
    You're invited to enter my Chanel & Too Faced Giveaway !

    Follow Fashion and Cookies

    OdpowiedzUsuń
  3. Hey dear amazing blog!
    Check out mine and maybe we can follow each other if you like :)

    MaryFashionLove

    OdpowiedzUsuń