Tattoos

1/04/2012



Od kiedy pamiętam zawsze chciałam mieć tatuaż. Ale nadal nie potrafię określić, jaki powinien on być. Podobają mi się jednak małe napisy, symbole o wyjątkowym dla nas znaczeniu, lub sentencje.
Oto inspiracje znalezione na www.weheartit.com 
 
*Since I remember I always wanted to have a tattoo. But I still can't decide what it should be. I love small signs, meaningful symbols and sentences.
Here are some inspirations I found on www.weheartit.com:
 A co wy myślicie o tatuażach? Macie jakieś? :-) / And what do you think about tattoos? Do you have any? :-)

Przeczytaj również

19 komentarze

  1. chcę, chcę, chcę! na nadgarstku, napis. marzenie! ale jeszcze nie teraz, muszę być zdecydowana na 100%

    OdpowiedzUsuń
  2. nie chcę, nigdy mnie to nie kręciło..poza tym zawsze trzeba dobrze przemyśleć GDZIE go zrobić..pamiętam audycję w w trójce, zadzwonił mężczyzna, mówiąc, że jego żona zrobiła sobie kiedyś koliberka na brzuchu, nie pomyślała, że może kiedyś zajdzie w ciążę.. i z koliberka zrobił się stary orzeł ;)nadgarstek jest niby fajnym miejscem, bo nic się nie rozciągnie itd. ale może to potem człowieka skreślić na starcie z pracy np. stewardessą już byś nie została:) ale ogólnie niektóre wzory są piękne, na innych mi zupełnie nie przeszkadzają, ostatnio znajoma zrobiła sobie w dolnej partii pleców napis The Beatles wokół niego skaczące małe cztery postaci, super:)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja mam podobnie jak Ty. Chcę, ale jeszcze nie wiem dokładnie co i gdzie. Coś niewielkiego - to pewnie - ale nic dalej.
    Ale mam dla Ciebie fajny pomysł. Z tego co zauważyłam masz w miarę jasna karnację, więc mógłby się u Ciebie sprawdzić tatuaż z henny. Nie jest na całe życie, a można sprawdzić, jakby to wyglądało. Moja siostra kiedyś taki miała, ale ona akurat należy do "ciemnych" typów więc praktycznie po 1 dniu przestał być widoczny.
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  4. obok henny teraz modne są jeszcze biotatuaże, utrzymują się ponoć ok. 5 lat

    OdpowiedzUsuń
  5. właśnie zastanawiam sie nad tatuażem:)może na 18nastkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Marzy mi się od kilku lat tatuaż na łopatce, nieduży nietoperz, który symbolizuje widzenie tego, co niewidoczne dla oczu... Na razie na przeszkodzie stoi brak kasy i fakt, że nie znalazłam jeszcze wzoru, który by mi się w 100% podobał (nie chcę żeby był zbyt kreskówkowy, ani zbyt realistyczny). Ale wiem, że kiedyś to zrobię. Może na 30 urodziny ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tatuaż mam zamiar zrobić sobie po 18stce, ale nie wiem dokładnie co i gdzie... Zastanawiałam się nad karkiem i kostką. Może nuty, gwiazdki, serduszko...? W każdym razie mam jeszcze ok.2 lata do namysłu :D

    OdpowiedzUsuń
  8. zawsze chcialam miec tatuaz nad tylkiem ale ciesze sie, ze go nie zrobilam bo napewno dzis bym tego zalowala:P juz nie podobaja mi sie tatuaze:P

    OdpowiedzUsuń
  9. love this tatoos and also your blog! It's so nice!!! I follow you!
    Pass to my blog and if it likes you follow me too, I will be so glad :D
    kisses
    http://francescagiusti.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. I love those. Maybe one day I'll take on :P

    love, heidi

    searchingforLBD.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. mam na karku "Never lose hope". Notka gdzieś w najpopularniejszych znajdziesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja myślę, że lepsze są uniwersalne symbole niż jakiekolwiek napisy.
    Przybywa nam lat, zmieniają się priorytety, punkt widzenia coraz inny a napis zostanie. A symbole, czy to miłości, czy czegoś wzniosłego są metaforą na zawsze ;) (nadgarstek lub kostka to najlepsze miejsca ;) )

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam i... jestem w trakcie usuwania. :D

    Zapraszam na małe rozdanie, inne niż zwykle bo i idea trochę inna niż zwykle:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedyś chodziła za mną myśl o tatuażu. Bez względu na to czy byłby to symbol czy napis chciałam aby było to coś istotnego dla mnie. Taki rodzaj amuletu. Nic na siłę, jeszcze nic takiego nie wymyśliłam;-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. ja też chcę mieć tatuaż od dawna i jak pójdę na swoje to na pewno się zdecyduję ;P. Niestety ze względu na swój przyszły zawód muszę ograniczyć się do miejsc niewidocznych :).

    Pozdrawiam,
    A.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mi się marzy jaskółka na łopatce:)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja mam bardzo duzy tautaz na plecach, ktory sama zaprojektowalam :) i jeden maly na karku, ktory strasznie drapalam jak sie goil i teraz bede musiala go poprawiac :/ gdybym miala jeszcze raz zadecydowac wybralabym cos dyskretnego :)

    zapraszam do mnie

    http://theblackpearl2012.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. i like this tattoos))) i consider it very stylish!

    OdpowiedzUsuń